Maciej Sulęcki w Zakopanem dotrzymał słowa. W nowej kategorii wagowej super półśredniej "Striczu" zaprezentował się z kapitalnej strony na tle doświadczonego Michi Munoza. Sulęcki od pierwszych sekund walki imponował dynamiką, odpowiednim wyczuciem dystansu, prezycją ciosów, siłą i szybkością. Meksykanin po jego uderzeniach już w drugiej rundzie dwukrotnie spotkał się z deskami i wydaje się, że polski pięściarz dał swojemu rywalowi dotrwać do gongu kończącego to starcie. W kolejnym starciu nie było już jednak wątpliwości i po kolejnym liczeniu sędzia Robert Gortat nie miał wątpliwości, że to odpowiedni moment na zakończenie rywalizacji.

Sulęcki z mocnym przytupem wszedł do kategorii super półśredniej i liczy na wielkie walki w nowej dywizji. - To musiało się tak zakończyć, bo ja mierzę zdecydowanie wyżej. Rywalizacja z Munozem była tylko rozgrzewką przed wielkimi walkami. Efekty mojej pracy dostrzegliście już dzisiaj, a zobaczycie jeszcze więcej - powiedział po walce Sulęcki.

 

W Zakopanem kolejne zwycięstwa do swoich rekordów dopisali także Przemysław Zyśk, Marek Matyja oraz Krzysztof Kopytek. Remisem zakończyło się natomiast starcie Krzysztofa Kopytka z Michim Munozem, choć eksperci widzieli zwycięstwo mniej doświadczonego z pięściarzy.

 

Wyniki gali w Zakopanem:

 

Maciej Sulęcki (24-0, 9 KO) pokonał Michiego Munoza (25-7, 16 KO) przez KO (RUNDA 3: 1:01)

Krzysztof Kopytek (12-1-1, 2 KO) zremisował z Robertem Świerzbińskim (18-6-2, 3 KO) niejednogłośną decyzją sędziów (76:77, 78:74, 76:76)

Przemysław Runowski (14-0, 2 KO) pokonał Ivana Njegaca (8-3-1, 1 KO) jednogłośnie na punkty (80:71, 78:73, 79:72)
Marek Matyja (13-1, 5 KO) pokonał Emmanuela Feuzeu (8-5-2, 3 KO) przez KO (RUNDA 5; 2:30)
Przemysław Zyśk (4-0, 1 KO) pokonał Aliaksandra Dzemkę (4-1, 1 KO) przez jednogłośną decyzję sędziów (80:72, 80:73, 79:74)

W załączonych materiałach wideo skróty wszystkich walk z gali w Zakopanem.

:
Zapis relacji

Witamy w relacji na żywo z gali w Zakopanem!

W walce wieczoru dzisiejszego wydarzenia niepokonany Maciej Sulęcki zmierzy się z Meksykaninem Michim Munozem.

Wyniki wczorajszej ceremonii ważenia!

Sulęcki lżejszy od Munoza przed galą w Zakopanem

Maciej Sulęcki (23-0, 8 KO) okazał się lższejszy od Michiego Munoza (25-6, 16 KO) na ceremonii ważenia przed galą w Zakopanem. Polak wniósł na wagę 69,4 kilograma, podczas gdy jego rywal - 70,5. Sulęcki stoczy swoją pierwszą walkę w 2017 roku i ma w głowie tylko zwycięstwo.

- Trochę popsuła nam się współpraca z amerykańskimi promotorami, więc polscy pięściarze jak Maciej Sulęcki czy Patryk Szymański szukają swoich walk w Polsce. Z drugiej strony wydaje mi się, że co jakiś czas oni powinni przypominać się w naszym kraju - powiedział Andrzej Wasilewski, który był gościem w studiu Artura Łukaszewskiego.

W Zakopanem swój kolejny zawodowy pojedynek stoczy również Przemysław Runowski, który dotychczas ma na swoim koncie trzynaście zwycięstw. Pięściarz wypowiedział się na temat miejsca dzisiejszego wydarzenia.

Runowski: Do tej pory Zakopane kojarzyło mi się z bieganiem po śniegu

Gale bokserskie organizowane są m.in. w kopalni soli w Wieliczce i pod gołym niebem w Międzyzdrojach. W sobotę na mapie pięściarskiej zadebiutuje Zakopane. Do tej pory to piękne miasto kojarzyło się nam z bieganiem po śniegu - powiedział bokser Przemysław Runowski.

Przypominamy wszystkim kibicom kartę walk dzisiejszego wydarzenia:

Przed nami pierwsza walka gali w Zakopanem - Przemysław Zyśk vs Aliaksandr Dzemka; waga umowna 69 kg na dystansie 8 rund.

RUNDA 1: Przemysław Zyśk vs Aliaksandr Dzemka

 

Zyśk od początku pojedynku pojedynku chciał ustawić sobie przeciwnika w dystansie. Polak dobrze atakował lewym prostym, a swoje akcje starał się ponawiać ciosami z prawej ręki. Dzemka jednak uderzenia Zyśka przyjmował bez zmrużenia oka i kilkukrotnie zaskoczył polskiego pięściarza bardzo mocnymi ciosami. Zobaczymy, jak będzie wyglądał pojedynek w dalszej fazie.

 

10:9 Dzemka

RUNDA 2: Przemysław Zyśk vs Aliaksandr Dzemka

 

Zyśk zdecydowanie mocniej rozpoczął drugą odsłonę. Polak szybko ruszył do ataku i ciosami prostymi zasypał Białorusina. Dzemka przyjął naprawdę kilka solidnych kombinacji, a  w drugiej części rundy starał się, podobnie jak w pierwszej rundzie, odpowiedzieć mocnymi ciosami sierpowymi. W ostatniej minucie Zyśk wyprowadził potężny lewy hak na wątrobę, ale Dzemka z grymasem bólu przetrzymał drobny kryzys.

 

10:9 Zyśk

RUNDA 3: Przemysław Zyśk vs Aliaksandr Dzemka

 

Początek trzeciej rundy nieco spokojniejszy, ale już po minucie Dzemka ponownie zaskoczył prawym sierpowym Zyśka. Białorusin nie wyprowadza długich kombinacji i nastawia się przede wszystkim na pojedyncze, silne uderzenia. Zyśk pod koniec rundy miał szansę wykorzystać pierwszy kryzys kondycyjny swojego przeciwnika i na pewno pomoże to Polakowi w kolejnych rundach. Zaczyna się klarować przewaga Zyśka!

 

10:9 Zyśk

 

 

RUNDA 4: Przemysław Zyśk vs Aliaksandr Dzemka


Dzemka na początku czwartej rundy chciał pokazać, że nie składa jeszcze broni w tej walce i ruszył z kombinacjami uderzeń w stronę Polaka. Białorusin zaznaczył swoją przewagę, a Polak nieco pasywnie przyjął kilka mocnych ciosów. Zyśk z każdą upływającą sekundą zaznaczał jednak swoją przewagę, wyprowadzał więcej uderzeń. Podopieczny Fiodora Łapina popełnia jednak zbyt dużo błędów w defensywie...

 

10:9 Zyśk

 

RUNDA 5: Przemysław Zyśk vs Aliaksandr Dzemka

 

Zyśk rozpoczął standardowo - proste kombinacje lewy i prawy prosty. Dzemka też niewiele zmieniał w swoim boksie i cały czas szuka ciosów sierpowych. Białorusin jednak wyraźnie stracił dynamikę swoich uderzeń i nie robią one już dużego wrażenia na Polaku. Na minutę przed końcem Zyśk wystrzelił kapitalną serią trzech haków na wątrobę, których siłę można było zobaczyć na twarzy Białorusina. Grymas bólu, ale liczenia nie było. Dzemka nie miał zbyt wiele do powiedzenia w tym starciu.

 

10:9 Zyśk

RUNDA 6: Przemysław Zyśk vs Aliaksandr Dzemka

 

Zyśk nie do końca wykorzystał swoją szansę w tej rundzie. Widać było, że Dzemka ma coraz mniej siły i walczy bardzo oszczędnie. Zyśk na początku zaatakował kombinacjami ciosów prostych, a później zdecydował się na więcej walki w półdystansie. Niestety walcząc blisko rywala Polak także przyjął kilka uderzeń. Runda dla Zyśka, ale mogło to wyglądać znacznie lepiej.

 

10:9 Zyśk

RUNDA 7: Przemysław Zyśk vs Aliaksandr Dzemka

 

Dzemka został zepchnięty do głębokiej defensywy i tak naprawdę walczył już tylko "na oparach". Zyśk zachował zdecydowanie więcej energii na ostatnią fazę walki, a przecież na tak długim dystansie walczy po raz pierwszy w swojej karierze. Polak jednak musiał mieć się cały czas na baczności, bo Białorusin szukał pojedynczych ciosów, które jakimś cudem mogłyby jeszcze odwrócić losy pojedynku. Brakowało jednak w tych uderzeniach już i siły, i nie było elementu zaskoczenia...

 

10:9 Zyśk

RUNDA 8: Przemysław Zyśk vs Aliaksandr Dzemka

 

Tempo walki jak na ósmą rundę naprawdę wysokie. Dynamiki w boksowaniu Białorusina było mniej, ale Polak cały czas wywierał presję na rywalu. Zyśk spokojnie punktował swojego Dzemkę do ostatniego gongu i z pewnością zapiszę na swoim koncie czwarte zawodowe zwycięstwo. W stylu Polaka jednak do poprawy sporo elementów w defensywie...

 

10:9 Zyśk

Przemysław Zyśk (4-0, 1 KO) pokonał Aliaksandra Dzemkę (4-1, 1 KO) przez jednogłośną decyzję sędziów (80:72, 80:73, 79:74)

- Zauważyliśmy sporo dziur w obronie Zyśka i mogą to być dziury ciężkie do załatania dla Fiodora Łapina. Będzie w stanie pokonać pięściarzy średniej klasy, ale na najwyższym poziomie tak się po prostu nie da walczyć. Musimy też naprawić nos Przemka, bo cały czas jest z nim jakiś problem - powiedział Andrzej Wasilewski w studiu Polsatu Sport.

Przed nami kolejny pojedynek! Marek Matyja (12-1, 4 KO) vs. Emmanuel Feuzeu (8-4-2, 3 KO)

RUNDA 1: Marek Matyja vs Emmanuel Feuzeu


Polak od początku dobrze pracował lewą ręką. Hiszpan zepchnięty do defensywy. Matyja czekał na chwile dekoncentracji rywala, by zaatakować mocnym prawym. Feuzeu jednak w miare dobrze unikał ciosów zwłaszcza tych na głowę. Nasz zawodnik dobrze atakował tłów przeciwnika i runda dla niego.

 

10:9 Matyja

RUNDA 2: Marek Matyja vs Emmanuel Feuzeu

 

Matyja dodał do swojego repertuaru lewy podbródkowy, a dodatkowo Polak coraz częściej różnicuje tempo boksowania. Podopieczny Fiodora Łapina walczy bardzo skoncentrowany i nie pozwala sobie zrobić większej krzywdy. Matyja doskonale skraca dystans, a w półdystansie potrafi wyprowadzać uderzenia w różnych płaszczyznach. Feuzeu na razie bezradny.

 

10:9 Matyja

RUNDA 3: Marek Matyja vs Emmanuel Feuzeu

 

Polaka ciosy mają znacznie większą siłę, a po reprezentancie Hiszpanii widać, że często w zawodowym boksie często zaliczał dłuższe przerwy. Feuzeu brakuje luzu i bije bardzo spięty, choć na minutę przed końcem uśmiechnął się w kierunku Polaka po wyprowadzonych dwóch lewych prostych. Pod koniec rundy Matyja zaskoczył ciekawą kombinacją składającą się z dwóch sierpowych. Mądra walka w wykonaniu Matyi, ale czy zdoła zakończyć pojedynek przed czasem?

 

10:9 Matyja

RUNDA 4: Marek Matyja vs Emmanuel Feuzeu

 

Matyja w ataku wyprowadził już chyba wszystkie możliwe ciosy, wiele kombinacji, ale warto zwrócić również uwagę na niezłą postawę Polaka w defensywie. Podopieczny Łapina dobrze pracuje na balansie i często obniża swoją pozycję, aby zaskoczyć pochodzącego z Kamerunu pięściarza. Co na minus u Matyi? Czasami przydarzają się Markowi drobne przestoje, które pozwalają Feuzeu rozwinąć skrzydła. W efekcie rozcięty łuk brwiowy i nos u Polaka... Mimo wszystko runda dla Matyi.

 

10:9 Matyja

RUNDA 5: Marek Matyja pokonuje Emmanuela Feuzeu!

 

Ciosy wyprowadzane przez Matyję mają znacznie większą dynamikę i wyglądają na zdecydowanie bardziej soczyste niż uderzenia Feuzeu. Po minucie walki Polak wyprowadził chyba najlepszą kombinację w całej walce, ponowił atak, ale po odpowiedzi Hiszpana zdecydował się odpuścić nawałnicę. Na pół minuty przed końcem Matyja przyspieszył ponownie i tym razem już w swoich akcjach był zdeterminowany. Prawa ręka doszła do szczęki Feuzeu, a po tym uderzeniu cała seria uderzeń wyprowadzanych z dwóch rąk posłała na deski pochodzącego  z Kamerunu pięściarza.

Marek Matyja (13-1, 5 KO) pokonał Emmanuela Feuzeu (8-5-2, 3 KO) przez KO (RUNDA 5; 2:30)

Mamy już dla Was skrót walki Przemysław Zyśk vs Aliaksandr Dzemka.

Przemysław Zyśk - Aliaksandr Dzemka. Skrót walki

Przemysław Zyśk - Aliaksandr Dzemka. Skrót walki

Marek Matyja po walce:

 

Cieszę się z kolejnego zwycięstwa. Wierzyłem, że potrafię mocno uderzyć i tym razem udało się zakończyć walkę przed czasem. Wyczułem odpowiedni moment, udało się złapać rywala i to jest dobra lekcja z tego pojedynku. Teraz chciałbym toczyć jak największe walki, a chciałbym np. stoczyć rewanżowy pojedynek z Norbertem Dąbrowskim. Usiądziemy z promotorami i teraz po zwycięstwie już możemy porozmawiać o następnym występie.

 

 

RUNDA 1: Przemysław Runowski vs Ivan Njegac


Runowski od początku pojedynku pokazuje, że jest pięściarzem znacznie lepszym. Od początku narzucił swoje tempo walki, zadawał więcej ciosów, a Njegac na razie nieco zagubiony. Liczymy na jeszcze więcej takiego boksu ze strony Runowskiego i może dopisze do swojego rekordu trzecią walkę zakończoną przed czasem.

 

10:9 Runowski

RUNDA 2: Przemysław Runowski vs Ivan Njegac

 

Widać, że Runowski sporo czasu na treningach pracował nad techniką swoich uderzeń. Ciosy wyprowadzane przez niepokonanego Polaka są lepiej dokręcane, a przez to ich siła ma znacznie większą siłę. "Kosiarz" świetnie czuje tempo walki, dobrze wchodzi w drugie tempo i dobrze różnicuje siłę uderzeń. Podopieczny ma świadomość swojej wyższości, ale nie lekceważy przeciwnika. Runowski wygląda bardzo dojrzale, a w poprzednich walkach tego mu troszkę brakowało.

 

10:9 Runowski

RUNDA 3: Przemysław Runowski vs Ivan Njegac

 

Njegac na początku rundy spróbował zaskoczyć Runowskiego serią ciosów, ale Polak doskonale spisywał się w defensywie i przyjął większość uderzeń na blok. Podopieczny Fiodora Łapina do obrony sprytnie korzysta ze swojego barku, a przez to oszczędza sporo sił w rękach. Chorwat w tym starciu wyprowadził więcej ciosów od Runowskiego. Większość z nich nie doszła do celu, ale i tak była to do tej pory najlepsza runda Njegaca.

 

10:9 Runowski

W międzyczasie zapraszamy do obejrzenia skrótu walki Marka Matyi z Emmanuelem Feuzeu.

Marek Matyja - Emmanuel Feuzeu. Skrót walki

null

RUNDA 4: Przemysław Runowski vs Ivan Njegac

 

W narożniku Polaka pomiędzy rundami słyszeliśmy, że nie zależy sztabowi tylko na zwycięstwie, ale przede wszystkim na nokaucie! Runowski od początku czwartej rundy często korzystał z lewego prostego. W połowie rundy podopieczny Fiodora Łapina zdecydował się na bezpośrednią wymianę z Chorwatem, a pod koniec rundy było bardzo blisko pierwszego liczenia. Oczywiście na korzyść Polaka!

 

10:9 Runowski

RUNDA 5: Przemysław Runowski vs Ivan Njegac

 

Runowski od początku piątej odsłony dobrze różnicował płaszczyzny uderzeń i zasypywał gradem ciosów Njegaca. Chorwat po minucie walki został ukarany ujemnym punktem za uderzenia w tył głowy i na kartach punktowych jego zwycięstwo jest już raczej niemożliwe. Njegaca można pochwalić za ambicję, ale sportowo Runowski jest pięściarzem lepszym. Polakowi troszkę zabrakło spokoju w piątej rundzie...

 

10:8 Runowski

RUNDA 6: Przemysław Runowski vs Ivan Njegac

 

Po krótkiej reprymendzie pomiędzy rundami Runowski zupełnie inaczej rozpoczął szóstą rundę. W tej odsłonie Polak nie pozwolił sobie nawet na krótki moment rozluźnienia i spokojnie dyktował tempo walki przez trzy miunuty, choć od połowy starcia nieco spadła skuteczność uderzeń Runowskiego. Njegac nieco zaskakuje Polaka atakami po jego mocnych ciosach, ale to tyle z jego strony...

 

10:9 Runowski

RUNDA 7: Przemysław Runowski vs Ivan Njegac

 

Runowski szukał miejsca na ulokowanie ciosów z prawej ręki i wielokrotnie udawało mu się zmieścić te uderzenia. Njegac szedł do przodu starał się wywierać presję, ale to Polak był skuteczniejszy.

 

10:9 Runowski

RUNDA 8: Przemysław Runowski vs Ivan Njegac

 

W ostatniej rundzie Njegac starał się wciągnąć Runowskiego w bezpośrednią wymianę i szukał swojej szansy na zwycięstwo przed czasem. Z pewnością Polaka frustrowały kontry Chorwata po jego mocnych uderzeniach, ale przecież taka sytuacja miała miejsce niemalże w każdej rundzie. Po jednym z podbródków pojawiła się krew w okolicach nosa Runowskiego, ale kontuzja nie przeszkodziła podopiecznemu Fiodora Łapina w spokojnym dotrwaniu do ostatniego gongu.

 

10:9 Njegac

Przemysław Runowski (14-0, 2 KO) pokonał Ivana Njegaca (8-3-1, 1 KO) jednogłośnie na punkty (80:71, 78:73, 79:72)

- Przemek jest absolutnie numerem jeden wśród polskich pięściarzy młodego pokolenia. Zabrakło soli boksu, czyli nokautu. Naprawdę to był kawałek solidnego boksu na wysokim europejskim poziomie. To był dobrze trafiony przeciwnik, który ma świetne doświadczenie amatorskie. Njegac szukał swojej szansy do ostatniego gongu - ocenił Andrzej Wasilewski.

Przemysław Runowski po walce:

 

Niepotrzebnie nastawiłem się, że przeciwnik nie będzie wymagający, a pokazał się z dobrej strony. Chyba będe musiał zmienić swój pseudonim z "Kosiarza" na coś innego, bo tych nokautów w rekordzie cały brakuje.

RUNDA 1: Krzysztof Kopytek vs Robert Świerzbiński


Kopytek walczy dzisiaj nie tylko o powrót na zwycięską ścieżkę, ale również o pozostanie w grupie Sferis Knockout Promotions. Podopieczny Fiodora Łapina rozpoczął walkę bardzo skoncentrowany i nie ma co ukrywać, że umiejętności czystopięściarskie są po jego stronie. Doświadczenie jest natomiast atutem Świerzbińskiego, który nie ma nic do stracenia w dzisiejszej rywalizacji. Pięściarz z Białegostoku starał się niwelować przewagę Kopytka skracając dystans, ale i tak nie zdołał urwać rundy.

 

10:9 Kopytek

 

RUNDA 2: Krzysztof Kopytek vs Robert Świerzbiński


Kopytek w drugiej rundzie powiększył swoją przewagę - zadawał znacznie więcej ciosów, choć Świerzbiński zawiesił poprzeczkę naprawdę wysoko. Świerzbiński nie odpuszcza i cały czas stara się przeszkadzać mniej doświadczonemu rywalowi.

 

10:9 Kopytek

RUNDA 3: Krzysztof Kopytek vs Robert Świerzbiński


Kopytek nie traci koncentracji i widać, że do dzisiejszego pojedynku jest naprawdę świetnie przygotowany. U podopiecznego Fiodora Łapina, w porównaniu do poprzednich występów, widać zdecydowaną poprawę pod względem przygotowania fizycznego. Pod koniec rundy Świerzbiński wyprowadził kilka mocnych ciosów na tułów i była to zdecydowanie jego najlepsza akcja w tym pojedynku. Kopytek nie może sobie pozwalać na przestoje, bo każdy z nich może zakończyć się kontrą bardziej doświadczonego przeciwnika.

 

10:9 Kopytek

RUNDA 4: Krzysztof Kopytek vs Robert Świerzbiński


Kopytek zadawał większość ciosów walcząć z dystansu, a Świerzbiński wręcz przeciwnie - w półdystansie. Runda bardzo wyrównana, ale sędziowie mogli przyznać ją każdemu z pięściarzy.

 

10:9 Świerzbiński

RUNDA 5: Krzysztof Kopytek vs Robert Świerzbiński


Walka na pełnym dystansie powinna działać na korzyść bardziej doświadczonego Świerzbińskiego, który ma dużo więcej walk w swoim rekordzie. Kopytek ma sporo przestojów i długimi momentami nie zadaje ciosów... Mimo wszystko udało się ulokować bardzo mocny hak na tułów Świerzbińskiego, który zrobił spore wrażenie na pięściarzu z Białegostoku.

 

10:9 Kopytek

RUNDA 6: Krzysztof Kopytek vs Robert Świerzbiński

 

Kopytek od początku rundy często korzystał z lewego prostego, którym starał się ustawić przeciwnika w dystansie. Świerzbiński cały czas dążył do półdystansu, a w tych fragmentach walki czuje się zdecydowanie lepiej i zadaje sporo ciosów sierpowych i haków. Pięściarz z Białegostoku doskonale zdaje sobie sprawę, że Kopytek nie ma dużej siły rażenia i coraz śmielej skraca dystans.

 

10:9 Świerzbiński

 

RUNDA 7: Krzysztof Kopytek vs Robert Świerzbiński


Kopytek już nie pracuje tak dobrze na nogach, a Świerzbiński nie traci werwy. Kopytek wyraźnie, z rundy na rundę, opada z sił i już jego ataki nie są tak dynamiczne. Świerzbiński kilkukrotnie bardzo precyzyjnymi ciosami trafił potężnie Kopytka, który przeżywał wyraźny kryzys. Przed nami ostatnia runda!

 

10:9 Świerzbiński

RUNDA 8: Krzysztof Kopytek vs Robert Świerzbiński


Świerzbiński lepiej rozpoczął rundę i zaznaczył swoją przewagę w pierwszej minucie. Kopytek w ostatniej rundzie naprawdę ciężko oddychał i widać było trudy rywalizacji na pełnym dystansie. Prawa ręka Świerzbińskiego często dochodziła do celu, a później w półdystansie ponawiał atak lewym sierpowym. W ostatniej rundzie więcej ciosów wyprowadził Świerzbiński... Czekamy na karty punktowe!

 

10:9 Świerzbiński

Krzysztof Kopytek (12-1-1, 2 KO) zremisował z Robertem Świerzbińskim (18-6-2, 3 KO) niejednogłośną decyzją sędziów (76:77, 78:74, 76:76)

- Pierwsze rundy były kompletnie do jednej bramki na korzyść Kopyta. Coraz częściej zaczynam się zastanawiać czy nie trzeba będzie zacząć sprowadzać sędziów zza granicy, bo werdyktów kontrowersyjnych w ostatnim czasie jest naprawdę sporo - skomentował werdykt Andrzej Wasilewski.

Krzysztof Kopytek po walce:

 

Chciałem zmazać plamę po porażce, ale niestety nie udało się tego zrobić. Ciężko mi oceniać werdykt sędziowski, ale zdaje sobie sprawę, że przyjąłem sporo niepotrzebnych ciosów i wiele uderzeń przestrzeliłem. Szanuję rywala, ale taką walkę z moimi ambicjami powinienem wygrać. Na sparingach wszystko wygląda dobrze, a nie wiem co się dzieje w ringu. Może mam za duże przerwy między walkami?

Robert Świerzbiński po walce:

 

Szczerze mówiąc oceniam walkę właśnie na remis. Może miałem niewielką przewagę, ale remis jest zasłużonym rezultatem i sprawiedliwym. Dobrze pracował prawy prosty, ale było go troszkę za mało. Moim atutem było zdecydowanie doświadczenie i to zadecydowało o takim wyniku na terenie rywala.

Obejrzyjcie skrót walki Przemysława Runowskiego!

Przemysław Runowski - Ivan Njegac. Skrót walki

null

Przed nami już ostatnia walka gali w Zakopanem pomiędzy Maciejem Sulęckim a Michi Munozem.

Maciej Sulęcki chciał walczyć z Saulem Alvarezem, ale na razie przed swoim wyjściem posłuchał utworu, przy którym "Canelo" wychodzi do ringu. Z tego samego podkładu muzycznego na swoje wyjście korzysta właśnie Meksykanin Michi Munoz.

W ringu zameldował się już także Maciej Sulęcki, który dzisiaj debiutuje w kategorii super półśredniej.

RUNDA 1: Maciej Sulęcki vs Michi Munoz


Sulęcki zapowiadał zwycięstwo przed czasem i ma dzisiaj wszystkie atuty, żeby właśnie w ten sposób zakończyć rywalizację z Munozem. "Striczu" już w pierwszej rundzie pokazał, że dysponuje naprawdę mocnym ciosep i kilka mocnych ciosów doszło do szczęki Meksykanina. Koncert boksu w wykonaniu Sulęckiego.

 

10:9 Sulęcki

RUNDA 2: Maciej Sulęcki vs Michi Munoz


Sulęcki bardzo mądrze trzyma rywala na dystansie i już po niespełna minucie po raz pierwszy wylądował na deskach. Munoz po kilkunastu sekundach ponownie spotkał się z deskami i zobaczyliśmy drugi nokdaun w tej walce. Polak imponuje dynamiką, bardzo dużą precyzją i chyba w drugiej rundzie pozwolił jeszcze pozostać w pojedynku swojemu przeciwnikowi. Koniec jest blisko!

 

10:7 Sulęcki

RUNDA 3: Maciej Sulęcki pokonuje Michiego Munoza!

 

Sulęcki niezwykle dynamicznie rozpoczął rundę i ulokował kilka precyzyjnych uderzeń. A Munoz? Cały czas wygląda jakby co jakiś czas jego buty spotykały się ze skórką od banana... Naprawdę przyjemnie ogląda się Sulęckiego, który walczy z dużym luzem i już na minutę przed końcem trzeciej rundy zakończył rywalizację. Efektowny występ "Stricza"!

Maciej Sulęcki (24-0, 9 KO) pokonał Michiego Munoza (25-7, 16 KO) przez KO (RUNDA 3: 1:01)

Maciej Sulęcki po walce:

 

Musiało to się tak zakończyć, bo ja mierzę zdecydowanie wyżej. Jestem w tej kategorii jednym z lepszych pięściarzy na świecie, a to była tylko rozgrzewka przed największymi wyzwaniami w mojej karierze. Efekty mojej ciężkiej pracy mogliście dzisiaj naprawdę zobaczyć. W Polsce czuje się jak w Las Vegas i mam nadzieję, że jeszcze uda się powrócić na swój teren.