Łukasz Kadziewicz: Patrząc na siatkówkę pod kątem reprezentacji Polski, najbardziej boli mnie to, że nie widzę w PlusLidze polskich przyjmujących, którzy mogliby odegrać dużą rolę w zespole. Wkrótce czekają nas występy na dużej i co więcej... naszej imprezie. Nie wygląda o dobrze.

Wojciech Drzyzga: Gdybym miał kogoś wyróżnić spośród środkowych, to na pewno Borucha i Kochanowskiego. Zdążyli się oni pokazać z bardzo dobrej strony. Zdołali wywalczyć miejsce w podstawowym składzie swoich zespołów. A co do wątku reprezentacyjnego poruszonego przez Łukasza, zgadzam się całkowicie. Mieliśmy Szalpuka, dopóki grał. Potem bylismy świadkami niezrozumiałych zmian wprowadzonych przez trenera Philippe'a Blaina. Dziś możemy już chyba powiedzieć, że straciliśmy młodego, zdolnego chłopaka.

Cała rozmowa w załączonym materiale.