Sowiński chce odzyskać pas kategorii piórkowej, lecz najpierw musiał pokonać Chlewickiego, dla którego był to debiut w wadze do 66 kilogramów.

 

Sowiński miał przewagę od niemal pierwszej sekundy. Po drugim mocniejszym ciosie w stójce Chlewicki padł na deski, a "Kornik" ruszył do wykończenia przeciwnika. Przez kilkadziesiąt sekund rozbijał go uderzeniami w parterze, ale "Sasza" przetrwał i zdołał nawet odwrócić pozycję. Były mistrz KSW był jednak czujny, konsekwentnie szukał poddania i w końcu to znalazł. Długie nogi dały o sobie znak, kapitalnie dopięty trójkąt nogami i Chlewicki musiał odklepać.

 

W załączonym materiale skrót walki.