Włodarczyk: Jeśli będę tak boksował, to nie ma to sensu...

Sporty walki

Krzysztof Włodarczyk już 20 maja stoczy bardzo ważną walkę z Noelem Gevorem. "Diablo" boryka się ostatnio z problemami zdrowotnymi i nie może zapomnieć o grudniowej gali we Wrocławiu. - Jeśli mam tak boksować, to nie ma to sensu. - stwierdził.

Krzysztof Włodarczyk (52-3-1, 37 KO) pojawił się w Zakopanem przy okazji gali z udziałem m.in. Macieja Sulęckiego. "Diablo" już 20 maja zmierzy się z Noelem Gevorem (22-0, 10 KO) w Poznaniu, a zwycięzca ma otrzymać szansę walki o mistrzostwo świata organizacji IBF, której mistrzem jest aktualnie Murat Gassijew (24-0, 17 KO). Jak się okazało, nie wszystko idzie zgodnie z planem...

- Ciągle borykam się z problemami: jak nie z antybiotykiem, to z wirusem, który mnie dorwał... Miałem tydzień wyjęty z życia, teraz z kolei boli mnie szyja... Nie mogę nią za bardzo ruszać - stwierdził. -  W piątek mogłem coś robić. Robiłem ćwiczenia głównie na nogi. Trochę potruchtałem na bieżni, pojechałem na rowerze... Zobaczymy, co się wydarzy w poniedziałek, kiedy pojawię się na sali. Jeśli będzie coś nie tak, to od razu skoczę do lekarza. Znowu zaczniemy masowanie, naginanie, by nie bolało - dodał.

Polak ostatni raz boksował w grudniu 2016 roku, kiedy pokonał jednogłośnie na punkty Leona Hartha na gali we Wrocławiu. To nie był najlepszy występ "Diablo", który zdaje sobie z tego sprawę i jest bardzo zmotywowany, by zmazać plamę z ostatniego występu.

- Nie poszło mi najlepiej. To dla mnie "one way ticket" - wóz albo przewóz. Jeśli mam tak boksować jak wtedy, to nie ma to sensu. Jeśli z takimi zawodnikami tak boksuję, to co będzie, jak wyjdę do Gassijewa? Muszę robić swoje, być konsekwentny, a wtedy taki nie byłem - powiedział.

Nie wiadomo jeszcze, kto będzie pomagał Włodarczykowi w przygotowaniach, ale sam zainteresowany zdradził, że będą to głównie pieściarze z kategorii półciężkiej, którzy są bardzo szybcy. Znajdzie się jednak miejsce dla dwóch zawodników z wagi cruiser.

- Gevor nie jest zawodnikiem z pierwszej łapanki. Jest bardzo szybki, ruchliwy. Potrafi wykorzystać swoje momenty, ale w głowie jestem pozytywnie nastawiony - zakończył.

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.

jb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze