3 czerwca dojdzie do rewanżowej walki Fonfary z Adonisem Stevensonem (28-1, 23 KO). Pierwsze starcie odbyło się w maju 2014 roku. Obaj padali na deski, jednak ostatecznie lepszy okazał się Kanadyjczyk. Sędziowie punktowali 115:110, 115:110, 116:109 na jego korzyść.

 

- Motywacja jest duża. Od kilku tygodni podejrzewaliśmy, że ta walka stanie się faktem. Po pierwszy wpisach Adonisa na Twitterze obudziłem się o 6 rano i od razu zrobiłem sobie trening - powiedział Fonfara.

 

Starcie 29-latka będzie main eventem gali w Quebec, a stawką pojedynku będzie pas organizacji WBC w wadze półciężkiej.

 

Jak zauważył prowadzący Mateusz Borek Fonfara zmienił swoje życie i podporządkował boksowaniu.

 

- Uciekłem z  Chicago. Po wcześniejszych walkach było więcej przerw, więcej imprezowania i świętowania wygranych. Przede wszystkim, kiedy wracałem na salę to potrzebowałem dwóch tygodni, żeby dojść do formy - stwierdził nasz zawodnik.

 

Cała rozmowa z Andrzejem Fonfarą w załączonym materiale wideo.