Gran Derbi bez Messiego i Ronaldo?

Piłka nożna
Gran Derbi bez Messiego i Ronaldo?
fot. PAP

Wielkimi krokami zbliżają się kolejne - dwieście trzydzieste trzecie - derby Hiszpanii. Nie jest wykluczone, że w mających się odbyć 23 kwietnia zawodach zabraknie kluczowych dla Realu Madryt i Barcelony piłkarzy. Mowa tu o Lionelu Messim, Cristiano Ronaldo oraz Neymarze, którzy w ostatnim czasie agresywnie zachowali się w stosunku do sędziów i mogą zostać wykluczeni z hitu Primera Division.

El Clasico od lat elektryzuje kibiców piłki nożnej na całym świecie. Spotkania rozgrywane pomiędzy Barceloną i Realem Madryt stanowią gwarancję najwyższego poziomu i atmosfery futbolowego święta. Istnieje jednak obawa, że najbliższe Gran Derbi straci na atrakcyjności. Wszystko ze względu na fakt, że występ największych gwiazd obydwu zespołów stoi pod dużym znakiem zapytania. Ma to związek z niewłaściwym zachowaniem Messiego, Ronaldo i Neymara wobec sędziów, które miało miejsce w ostatnim czasie.

Najświeższa jest sprawa piłkarza "Królewskich", który nie wytrzymał "ciśnienia" sobotnich derbów Madrytu i w końcówce spotkania obraził sędziującego zawody - Ricardo de Burgos Bengoetxeę. Kapitan reprezentacji Portugalii uległ emocjom, gdy w 85. minucie Antoine Griezmann doprowadził do wyrównania i zabrał podopiecznym Zinedine'a Zidane'a, istotne w kontekście walki o mistrzostwo Hiszpanii, dwa punkty.

- Ty s*****nu! - miał powiedzieć do arbitra "CR7", według raportów katalońskiej stacji radiowej Crack Deportivo.

W trakcie spotkaniu Ronaldo nie został upomniany nawet żółtym kartonikiem, a informacji o całym incydencie próżno szukać w pomeczowym raporcie sędziowskim, jednak niewykluczone jest, że dosięgnie go jeszcze ewentualna kara. Sympatyzujący z FC Barcelona dziennik "Sport" przypomina bowiem, że po meczu eliminacji mistrzostw świata Argentyna i Chile (1:0), za podobny wybryk Messi został ukarany przerwą, na okres czterech spotkań, po kilku dniach od wydarzenia.

Nawet jeśli Ronaldo nie zostanie ukarany przez komisję ligi, będzie musiał bardzo uważać podczas najbliżsego spotkania ze Sportingiem Gijon. Gwiazdor "Królewskich" ma na swoim koncie cztery żółte kartki i kolejne upomnienie poskutkuje wykluczeniem go na następny mecz La Ligi, którym będzie właśnie wyjazd na Santiago Bernabeu.

Niepewny występu w hiszpańskim hicie jest również Messi, który w agresywny sposób odniósł się do sędziego w trakcie ostatniego spotkania Barcelony z Malagą (0:2).

W dużo gorszej sytuacji znajduje się natomiast Neymar, który w trakcie sobotniego spotkania z ekipą Michela otrzymał czerwoną kartkę, eliminującą go z kolejnego meczu z Realem Sociedad. Podczas schodzenia z boiska w ironiczny sposób komentował decyzję sędziego, ostentacyjnie bijąc mu brawo... Komitet do spraw Primera Division ma zebrać się w środę i zadecydować co począć z niesfornym Brazylijczykiem.

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że w przypadku wyżej wymienionych piłkarzy to już niestety recydywa. Czasem można mieć wrażenie, że w niektórych przypadkach boiskowe umiejętności idą w parze z wybujałym ego...

AŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze