Zarząd Głównej Komisji Sportu Żużlowego ustalił, że impreza odbędzie się 20 kwietnia o godzinie 17:30. Finał Złotego Kasku to równocześnie krajowe eliminacje do cyklu Grand Prix czyli Indywidualnych Mistrzostw Świata. Stawka zawodów jest więc dla zawodników ogromna.

 

Pierwsza edycja Złotego Kasku odbyła się w 1961 roku, a triumfatorem okazał się Florian Kapała ze Stali Rzeszów. Od tamtej pory historia tychże zmagań miała swoje wzloty i upadki.

 

W dawnych latach turnieje Złotego Kasku były na równi z Indywidualnym Mistrzostwami Polski, a nawet bardziej prestiżowe, bo trudniejsze. Wystarczy powiedzieć, że zbierała się śmietanka polskiego speedwaya z Jerzym Rembasem, Edwardem Jancarzem, Jerzym Szczakielem, Zenkiem Plechem i wieloma innymi wspaniałymi zawodnikami, która rywalizowała w ćwierćfinałach, półfinałach, a potem w finałach, które były złożone z kilku turniejów. Nie wystarczyło solidnie zapunktować w jednych zawodach. Triumfator musiał wykazać się niesamowitą regularnością, tak jak Marek Cieślak w 1976 roku, kiedy to okazał się najlepszy z dorobkiem 54 punktów, wyprzedzając po czterech turniejach duet gorzowski Jancarz-Rembas.