420 – tyle spotkań popularny "Gato" rozegrał na parkietach polskiej ligi. Z takim też numerem na koszulce po raz ostatni wbiegł na boisko w Ergo Arenie w asyście dzieci ze szkoły podstawowej nr 81, których jest sportowym opiekunem w ramach programu "Siatkarz z klasą" oraz swojej córki Zosi.

 

Organizatorzy przygotowali także galerie zdjęć z przebiegu kariery wicemistrza świata z 2006 roku, a kibice w Ergo Arenie mieli ze sobą maski z podobizną bohatera tego wydarzenia.

 

- Mówił nam dziś, że postara się nie wzruszyć, ale tak się chyba nie da – komentował powitanie przez kibiców "Gata" na boisku, komentator Polsatu Sport, Marek Magiera. – To jest jego wielki dzień i to nie jest koniec. To początek nowej drogi – dodał Łukasz Kadziewicz.

 

Chwile wzruszeń, radości, a przede wszystkim okazja, by podziękować "Gato" za 15 lat jego gry. Gacek pierwszy, brązowy zdobył mistrzost Polski zdobył w 2004 roku z ekipą  AZS-u Częstochowa. Ma w swojej kolekcji także m.in. dwa tytuły mistrza Polski z PGE Skra Bełchatów oraz dwa srebra w barwach ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Pięciokrotnie sięgał po Puchar Polski oraz brązowy medal Ligi Mistrzów.

 

W reprezentacji Polski rozegrał 114 spotkań, sięgając po tytuł wicemistrz świata w 2006 roku, mistrzostwo Europy w 2009 oraz brąz Pucharu Świata w 2015 roku.

 

 - Charakter idealny do tego, aby funkcjonować w grupie, pozytywna postać, zawsze uśmiechnięty. Nawet kiedy pojawiały się problemy, "Gato" brał je na "klatę" i szedł cały czas do przodu – komplementował byłego kolegę z boiska Kadziewicz.