Koszykówka

NBA: 16 punktów Gortata, Wizards przegrali z...

KONFERENCJA WSCHODNIA

 

Cleveland Cavaliers – Indiana Pacers: Ostatni miesiąc w wykonaniu Cleveland, kibice tej drużyny... najchętniej chcieliby zapomnieć. Seria niewytłumaczalnych porażek (w tym cztery kolejne na koniec rozgrywek), brak zaangażowania w grę czołowych graczy, ale Cavs to ciągle aktualni mistrzowie NBA, którzy wiedzą, że prawdziwy sezon zaczyna się w playoffs. W Indianie także nie brakowało kontrowersji między graczami i trenerami, do tego nie jest pewny status na przyszły sezon największej gwiazdy  zespołu – Paula George. Szybkie pożegnanie Indiany z playoffs, może oznaczać równie szybkie pożegnanie z George. Typ: CAVALIERS 4-2. 

 

Boston Celtics – Chicago Bulls: Drużyna z Bostonu już w minionym sezonie była  szykowana do wygrania Konferencji Wschodniej. Szefowie klubu twierdzą, że nadal tak jest... więc Boston nie powinien mieć żadnych problemów z Bulls, którzy awans do playoffs wywalczyli w ostatnim meczu, wygrywając z rezerwami i tak bardzo słabych Brooklyn Nets. Isaiah Thomas, siła napędowa Celtics twierdzi, że Boston podejdzie do meczu pierwszej rundy „bardzo poważnie”. Czy po raz ostatni w Chicago Bulls, najbardziej nieobliczalnej drużynie NBA, zobaczymy Jimmy Butlera... zanim zagra w Celtics? Typ: CELTICS 4-2.

 

Washington Wizards – Atlanta Hawks: Drużyna z Atlanty  zakończyła sezon zasadniczy  ważną serią zwycięstw, wygrywając między innymi trzy mecze z czołówką Konferencji: dwukrotnie z Cleveland Cavaliers oraz z Boston Celtics. Hawks są na fali, a to ostrzeżenie dla Wizards, którzy w sezonie 2016/2017 wygrali 3 z 4 meczów przeciwko Hawks, ale w ostatnich tygodniach (przegrane pięć z ostatnich ośmiu meczów sezonu) myślami byli  bardziej przy rozgrywkach posezonowych, niż na parkiecie.  Typ: WIZARDS 4-3.

 

Toronto Raptors – Milwaukee Bucks:  Toronto Raptors nie rozwija się tak, jak wielu przewidywało. Wygranie serii 3-1 z Bucks w sezonie zasadniczym jest mylące, bo w każdej z przegranych w barwach Bucks nie występował kontuzjowany Khris Middleton. Od czasu, kiedy powrócił do Milwaukee, zespół wygrał 20 z 30 meczów.  Podobnie jak seria Wizards – Hawks, o wyniku pierwszej rundy może przesądzić jeden przegrany mecz na własnym parkiecie. Typ: RAPTORS 4-3.

 

KONFERENCJA ZACHODNIA

 

Golden State Warriors – Portland Trail Blazers: Damian Lillard z Portland jest jednym z najlepszych graczy NBA, ale fakt, że praktycznie w pojedynkę wprowadził swój zespół do playoffs  nie znaczy, że Portland  może pokonać Stepha Curry, Kevina Duranta i resztę graczy Warriors. Patrząc, jak łatwo Golden State wygrało (z wyjątkiem ostatniego meczu) komplet czterech spotkań z Blazers, niespodzianki nie będzie. Typ: WARRIORS. 4-1.

 

San Antonio Spurs – Memphis Grizzlies: Wygląda na to, że zespoły spotykają się w playoffs... zawsze. W 2011 roku Grizzlies byli sprawcami olbrzymiej sensacji – rozstawieni z numerem 8, wyeliminowali rozstawionych z numerem 1 Spurs, ale szansa na powtórzenie tego scenariusza jest niewielka. Można spodziewać się zaciętej serii (ekipa z Memphis wygrała 2 z 4 meczów sezonu) bo Grizzlies to jedna z najlepszych drużyn NBA w defensywie. Podobnie jak... Spurs, którzy w ofensywie mają koszykarza, którego nikt w Grizzlies nie będzie potrafił powstrzymać – Kawhi Leonarda. Typ: SPURS 4-2.

 

Houston Rockets – Oklahoma City Thunder: Koszykarski klasyk? Trzy z czterech meczów w sezonie zasadniczym rozstrzygnięte różnicą trzech punktów (lub mniej), dwóch głównych kandydatów do miana MVP, najwartościowszego gracza NBA, po przeciwnych stronach parkietu. Kibice czekają na pojedynek Russell Westbrook (Thunder) kontra James Harden (Rockets), ale paradoks sprawia, że nawet 50 pkt tego pierwszego niekoniecznie musi mieć wpływ na ostateczny wynik serii. Harden, który rozgrywa sezon życia (przeciętne: 29 pkt, 8 zb., 11 asyst) ma wokół siebie przynajmniej trzech graczy (Anderson, Gordon, Williams), którzy mogą mu pomóc. Fenomenalny Westbrook - tylko jednego (Oladipo). Typ: ROCKETS 4-2.

 

Los Angeles Clippers – Utah Jazz: Nie bardzo wiadomo jak typować serię, w której połowa drużyny Jazz (Hill, Gobert, Hayward, Favors) nie rozegrała wspólnie, z powodu kontuzji, nawet 1/3 sezonu. Jeśli podstawowi gracze zespołu będą zdrowi, Utah, najlepsza w obronie drużyna ligi, jest w stanie wyeliminować zespół graczy z wielkimi nazwiskami (Jordan, Griffin, Paul) i znakomitym trenerem... ale bez wielkich  wyników. Typ: JAZZ  4-3.