Faworytami dwumeczu jeszcze przed pierwszym spotkaniem w Częstochowie byli bydgoszczanie. Łuczniczka wyprzedziła w tabeli fazy zasadniczej AZS aż o siedem punktów. Częstochowianie odnieśli w całym sezonie zaledwie cztery zwycięstwa, jedno z nich właśnie z Łuczniczką (3:2 we własnej hali); w drugim meczu obu ekip górą była drużyna z Bydgoszczy, która ograła rywali w trzech setach.

Po pierwszym meczu o 15. miejsce, które daje pewny byt w Pluslidze na kolejny sezon, mały krok w kierunku utrzymania zrobili siatkarze spod Jasnej Góry. Podopieczni Michała Bąkiewicza wygrali po tie-breaku, choć przebieg dwóch pierwszych setów mógł wskazywać na to, że gospodarze zgarną w tym starciu komplet punktów. Swoją wyższość częstochowianie udowodnili dopiero po tie-breaku i zwycięstwo 3:2 daje im minimalny handicap przed rewanżem w Bydgoszczy.

Łuczniczka musi więc z nawiązką odrobić straty, jeśli nie chce bić się o pozostanie w elicie z zespołem z I ligi, który spełni wymogi licencyjne Profesjonalnej Ligi Piłki Siatkowej. Bydgoszczanie muszą wygrać 3:0 lub 3:1, a jeśli pokonają AZS po tie-breaku, to o triumfie w dwumeczu zadecyduje złoty set. W przypadku jakiejkolwiek wygranej AZS-u w rewanżu, to częstochowianie będą mogli spać spokojnie przed kolejnym sezonem Plusligi.

Dla siatkarskich kibiców mamy znakomitą wiadomość. Drugi mecz pomiędzy Łuczniczką Bydgoszcz i AZS Częstochowa, który zadecyduje o utrzymaniu jednej z drużyn w Pluslidze, pokażemy na żywo na naszym portalu Polsatsport.pl. Spotkanie będzie także można zobaczyć ZA DARMO na platformie IPLA TV. Wielkie emocje już 19 kwietnia!