Wielkanocny cud! Ekipa CCC Sprandi Polkowice odzyskała skradzione rowery

Inne
Wielkanocny cud! Ekipa CCC Sprandi Polkowice odzyskała skradzione rowery
fot. Instagram

Holenderska policja odnalazła większość rowerów skradzionych drużynie CCC Sprandi Polkowice przed niedzielnym klasykiem Amstel Gold Race - poinformowała w sobotę polska ekipa kolarska. Do kradzieży doszło w nocy z czwartku na piątek przed hotelem w Valkenburgu.

"Najprawdopodobniej złodzieje przestraszyli się, gdyż fakt kradzieży został bardzo mocno nagłośniony. Pozostawili większość rowerów w porzuconym samochodzie niedaleko Valkenburga. Brakuje co prawda 2 rowerów i kilku kół, które liczymy, że też się znajdą, ale cieszymy się z faktu, że większość odzyskaliśmy" - powiedział dyrektor sportowy Piotr Wadecki, cytowany na stronie internetowej grupy.

 

"Policja zgodziła się wydać nam nasz sprzęt, a z Polski dotarły rowery zapasowe. Mamy więc teraz nadmiar, ale jest to +problem+, który w zaistniałej sytuacji nas specjalnie nie martwi. Pomimo odzyskania skradzionych rzeczy, wciąż trwa dochodzenie i poszukiwanie sprawców. Chcielibyśmy serdecznie podziękować lokalnej policji za zaangażowanie i sprawne przeprowadzenie poszukiwań, a także wszystkim tym, którzy pomogli nam nagłośnić kradzież w internecie i social mediach" - dodał.

 

 

Ekipa z Polkowic po raz czwarty z rzędu będzie się ścigać w tym najbardziej prestiżowym klasyku holenderskim, na który - jako zarejestrowana w drugiej dywizji UCI - otrzymała specjalne zaproszenie. W składzie jest m.in. Maciej Paterski, który 2015 roku zajął dziewiąte miejsce. Triumfował wtedy Michał Kwiatkowski, odnosząc swoje ostatnie zwycięstwo w barwach belgijskiej grupy Etixx-Quick Step.

 

Kwiatkowski, reprezentujący brytyjski zespół Sky, pojedzie również w tegorocznej edycji. Mistrz świata z 2014 roku ma w planach także pozostałe wyścigi tryptyku ardeńskiego: w środę Strzałę Walońską oraz w następną niedzielę Liege-Bastogne-Liege, jeden z pięciu najważniejszych klasyków sezonu, tzw. monumentów kolarstwa.

 

Klasyki ardeńskie są pierwszym tegorocznym celem Kwiatkowskiego, choć już do tej pory zrobił bardzo dużo, aby zdobyć uznanie szefów ekipy Sky. Po triumfach w Strade Bianche, a przede wszystkim w "monumencie" Mediolan-San Remo kibice wybrali go kolarzem marca brytyjskiej grupy.

 

"Kocham klasyki ardeńskie i Tour de France. To są wyścigi, na których chcę być w wysokiej formie. Myślę też o mistrzostwach świata w Bergen" - mówił u progu sezonu, zapytany o swoje priorytety.

RM, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze