Przed tygodniem podopieczni Michała Bąkiewicza prowadzili we własnej hali już 2:0 w setach, ale ostatecznie triumfowali zaledwie 3:2. To stawiało Łuczniczkę w dobrej sytuacji przed rewanżem nad Brdą, bowiem każdy triumf 3:1 lub 3:0 dawał im 15. lokatę.

 

To jednak częstochowianie lepiej weszli w mecz, bowiem wygrali premierową odsłonę 25:23. W dalszej fazie rywalizacji zdecydowanie inicjatywę przejęli gospodarze, którzy zapewnili sobie zwycięstwo 3:1 i już w tym momencie skończyli sezon. Powtórzył się zatem scenariusz z rundy zasadniczej, w której oba zespoły wygrały ze sobą na własnym parkiecie, ale z lepszym bilansem dla Łuczniczki.

 

To oznacza, że AZS Częstochowa zajmuje niechlubne 16. miejsce i o utrzymanie zmierzy się w barażach z czołową ekipą pierwszej ligi.

 

Łuczniczka Bydgoszcz - AZS Częstochowa 3:1 (23:25,25:21,25:19,25:18)

 

Łuczniczka Bydgoszcz: Piotr Sieńko, Milan Katic, Wojciech Jurkiewicz, Bartosz Filipiak, Igor Yudin, Jan Nowakowski - Mateusz Czunkiewicz (libero) - Kacper Bobrowski, Mateusz Sacharewicz

 

AZS Częstochowa: Mykoła Moroz, Bartosz Buniak, Oleksandr Grebeniuk, Rafał Szymura, Bartłomiej Janus, Tomasz Kowalski - Adam Kowalski (libero) - Łukasz Polański, Stanisław Wawrzyńczyk, Konrad Buczek, Adrian Szlubowski