Tusziszwili przegrywał z były mistrzem i wicemistrzem kontynentu na kary shido, ale zdołał wyrównać straty, a na niespełna minutę przed końcem rzucił rywala na waza-ari, a następnie wyciągnął dźwignię. Chwilę później nowy mistrz Europy... pocałował w brzuch swego kolegę z reprezentacji Okruaszwilego.

 

Dopiero w tym sezonie Tusziszwili zaczął regularnie startować w zawodach seniorskich. Wygrał Grand Slam w Baku, zaś w turnieju tej wysokiej rangi w Paryżu był piąty. Na Torwarze błyskawicznie pokonał Kamila Grabowskiego i mistrza olimpijskiego z Rio w wadze 100 kg Czecha Lukasa Krpalka. Przez ippon wygrał też w półfinale z Holendrem Royem Meyerem. Jego końcowy triumf to jedna z największych niespodzianek ME 2017.

 

Bardzo dobrze w tej kategorii prezentował się Sarnacki (Gwardia Olsztyn). Po trzech kolejnych zwycięstwach, w tym z zajmującym trzecie miejsce w rankingu światowym Węgrem Barna Borem (Polak jest w czwartej dziesiątce), dopiero w półfinale nie sprostał Okruaszwilemu, zaś w pojedynku o brąz uległ Krpalkowi.

 

Półtora miesiąca temu 30-letni Sarnacki wygrał zawody Pucharu Świata w Katowicach. To był jego pierwszy start od igrzysk w Rio de Janeiro.

 

Wielkim wygranym, mimo "tylko" brązowego krążka, okazał się 26-letni Krpalek. W niższej kategorii zdobył wszystko, co było do wywalczenia - złoto olimpijskie, mistrzostw świata i kontynentu. Od tego sezonu postanowił rywalizować w wadze ciężkiej, a jego celem jest wygranie z niepokonanym od siedmiu lat Francuzem Teddy Rinerem. Słynny Riner do Warszawy nie przyjechał, dlatego na taką potyczkę Krpalek musi jeszcze poczekać.

 

W sobotnich eliminacjach odpadli pozostali Polscy: Beata Pacut (78 kg), Piotr Kuczera, Patryk Ciechomski (obaj 90 kg), Jakub Wójcik (100 kg) i Grabowski.

 

Trzydniowe zmagania indywidualne w Warszawie biało-czerwoni zakończyli bez medalu. Na piątych pozycjach uplasowali się kończąca karierę Katarzyna Kłys (70 kg) i Sarnacki. W niedzielę zawody drużynowe kobiet i mężczyzn. Broniące tytułu Polki w pierwszej rundzie mają wolny los, zaś Polacy, którzy rok temu sięgnęli w Kazaniu po brąz, wylosowali Węgrów.

 

Wyniki 3. dnia ME w judo:
  
  kobiety:
  
  78 kg:
  1. Audrey Tcheumeo (Francja)
  2. Guusje Steenhuis (Holandia)
  3. Abigel Joo (Węgry) i Natalie Powell (W. Brytania)
  ...
  Beata Pacut (Polska) odpadła w eliminacjach
  
  +78 kg:
  1. Maryna Słucka (Białoruś)
  2. Switłana Iaromka (Ukraina)
  3. Larisa Ceric (Bośnia i Hercegowina) i Carolin Weiss (Niemcy)
  
  mężczyźni:
  
  90 kg:
  1. Aleksandar Kukolj (Serbia)
  2. Axel Clerget (Francja)
  3. Beka Gwiniaszwili (Gruzja) i Chusen Chałmurzajew (Rosja)
  ...
  Piotr Kuczera i Patryk Ciechomski (obaj Polska) odpadli w eliminacjach
  
  100 kg:
  1. Elszan Mammadow (Azerbejdżan)
  2. Cyrille Maret (Francja)
  3. Kirył Denisow i Kazbek Zankiszew (obaj Rosja)
  ...
  Jakub Wójcik (Polska) odpadł w eliminacjach
  
  +100 kg:
  1. Guram Tusziszwili (Gruzja)
  2. Adam Okruaszwili (Gruzja)
  3. Roy Meyer (Holandia) i Lukas Krpalek (Czechy)
  5. Maciej Sarnacki (Polska) i Harun Sadikovic (Bośnia i Hercegowina)
  ...
  Kamil Grabowski (Polska) odpadł w eliminacjach