Blok głową?! Buszek oberwał piłką po atomowym ataku Wlazłego (WIDEO)

Siatkówka

Trzeci i jak się później okazało decydujący set finałowego meczu ZAKSY z PGE Skrą stał na kapitalnym poziomie. Także wtedy miała miejsce sytuacja, gdy Rafał Buszek otrzymał szansę, by zablokować Mariusza Wlazłego... głową. Atomowy atak "Szampona" nie pozostawił jednak Buszkowi żadnych złudzeń.

Mariusz Wlazły rozgrywał w niedzielny wieczór znakomite spotkanie, choć to właśnie na nim wykonany został decydujący blok w końcówce trzeciego seta. Zanim jednak do tego doszło, Wlazły skończył jednak wiele ataków, często przedłużając nadzieje PGE Skry na dobry wynik. Przy stanie 8:7 w trzeciej parti atakujący również odegrał decydującą rolę.

Najpierw "Szampon" posłał atomowy serwis na stronę ZAKSY, co umożliwiło gościom wyprowadzenie kontry. W niej również Wlazły wziął ciężar na swoje barki, atakując z prawego skrzydła. Bełchatowianina próbował zablokować jeszcze Rafał Buszek, ale piłka przeleciała między jego rękami i trafiła go prosto w czoło! Musiało boleć, tym bardziej, że Wlazły regularnie posyła ataki z prędkością ponad 100 km/h na drugą stronę siatki. Atakujący PGE Skry po chwili przeprosił Buszka, który okazał się jednak twardym graczem i kontynuował grę.

Bolesny atak Wlazłego w załączonym materiale wideo.

psl, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze