Obecnie zespół z Dnipropietrowska w zupełnie zmienionym składzie rozpaczliwie walczy o utrzymanie ligowego bytu. Drużyna Dnipro ten sezon rozpoczęła z dorobkiem dwunastu ujemnych punktów. W klubie nie ma już najlepszych piłkarzy na czele z trenerem Myronem Markiewiczem. W rozgrywkach ukraińskiej ekstraklasy próżno szukać takich drużyn jak Metalist Charków, Ilcziwiec Mariupol, Krywbas Krzywy Róg czy Metalurg Donieck. Zespół z Charkowa wobec ogromnych problemow finansowych wycofał się niemal całkowicie z rozgrywek i obecnie próbuje odbudować się praktycznie od podstaw w lidze amatorskiej.

Liga Krymu po aneksji Półwyspu

W rozgrywkach piłkarskich na Ukrainie próżno szukać drużyn PFK Sewastopol czy Tawryji Symferopol. Po aneksji przez Rosję obszaru Półwyspu Krymskiego kluby z tego regionu (w tym m.in. Tawrija i PFK) zostały zgloszone do gry w jednej z grup II ligi rosyjskiej. Po sprzeciwie władz UEFY kluby te występują obecnie w amatorskich rozgrywkach o Mistrzowstwo Ligi Krymu.

Działania wojennie na wschodzie Ukrainy (zwłaszcza w obwodzie donieckim i ługańskim) sprawiły, że wiele zespołów swoje mecze ligowe oraz w europejskich pucharach musi rozgrywać poza domem. Szachtar w roli gospodarza występował na Arenie Lwów, a od stycznia ich bazą stał się Charków.

Exodus najlepszych stranieri

Sytuacja polityczna na Ukrainie znalazła swoje odbicie również w klubach Premier Ligi jak i w zespołach grających w niższych klasach rozgrywkowych. Z czołowych drużyn ligowych odeszło większość obcokrajowców. W letnim okienku transferowym przed rozpoczęciem sezonu 2014/15 jedynym piłkarzem pozyskanym spoza Ukrainy był napastnik Łukasz Teodorczyk kupiony przez Dynamo Kijów z Lecha Poznań. Obecni w lidze ukrainskiej wprawdzie notuje się już nieco bardziej wzmożoną aktywność klubów na rynku transferowym, ale tak naprawdę jedynie Szachtar i Dynamo dokonują realnych wzmocnień, a w przypadku pozostałych klubów są to raczej uzupełnienia składu.

Odkąd z walki o tytuł mistrzowski odpadły zespoły z Dnipropietrowska i Charkowa to walkę o miano najlepszej klubu na Ukrainie rozstrzygają między sobą Szachatr i Dynamo. Niedawno pojawiła się informacja, że właściciel Szachtara Rinat Achmedow stracił w ostatnim czasie 85% swojego majątku. Ukraiński oligarcha deklaruje jednak, że nadal chce finansować drużynę. Nie lepiej wygląda sytuacja w stołecznym Dynamie. Właściciel klubu Ihor Surkis także odczuwa skutki zawirowań politycznych w kraju. Z jego zespołu odeszło rownież większość najlepszych obcokrajowców. Z kolei Ci którzy pozostali deklarują mniej lub bardziej głośno chęć opuszczenia Ukrainy w najbliższym czasie.

To wszystko odbija się na wynikach osiąganych zarówno przez reprezentację Ukrainy jak i kluby grające w europejskich pucharach. Statystyki nie kłamią. Obecny sezon był najsłabszy od siedmiu lat pod względem osiągniętych wynikow w europejskich pucharach. Tak słabych statystyk nie zdołał nawet poprawić bardzo dobry występ Szachtara w rozgrywkach Ligi Europy.

Premier Liga coraz mniejsza

W 2014 roku, gdy po aneksji Krymu z rozgrywek wycofały się Tawrija Symferopol i PFK Sewastopol, Premier Liga zamiast 16 zespołów liczyła tylko 14 drużyn. Przed obecnym sezonem z rywalizacji wycofał się między innymi Metalist Charków i ekstraklasa wystartowała już tylko w dwunastoosobowym składzie. W związku ze zmniejszoną liczbą drużyn władze Premier Ligi zmuszone były do zmiany systemu rozgrywek.

W bieżącym sezonie dwanaście klubów grało ze sobą systemem mecz i rewanż (22 kolejki). Potem nastąpił podział na Grupę Mistrzowską (6 zespołów) i Grupę Spadkową (również 6 drużyn). W drugiej fazie rozgrywek punkty przechodziły automatycznie a zespoły rozgrywały między sobą w każdej grupie mecz i rewanż (czyli kolejne 10 spotkań). Po zakończeniu sezonu Mistrz Ukrainy zapewni sobie bezpośredni udział w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Wicemistrz zagra od trzeciej rundy eliminacji do Ligi Mistrzów, a zespoły z miejsc trzeciego i czwartego uzyskają prawo gry w trzeciej rundzie eliminacji do Ligi Europejskiej. Z rozgrywek Premier Ligi spadną natomiast dwie ostatnie drużyny (czyli zespoły ktore zajmą jedenaste i dwunaste miejsce w tabeli).

MLS na Ukrainie?

Ten wariant miał być rozwiązaniem tymczasowym i miał obowiązywać jedynie w obecnym sezonie. Tym bardziej, że ten nowy format (mimo iż pierwotnie tymczasowy) cieszył się bardzo małym zainteresowaniem publiczności. Jedynie niektóre mecze na Stadionie Olimpijskiem z udziałem Dynama Kijów cieszyły się większym zainteresowaniem kibiców. Wiele klubów, które z konieczności musiało rozgrywać mecze poza swoimi miastami także nie mogło liczyć na niezłą frekwencję. Niedawno obliczono, że mecze drużyn z grupy spadkowej (zarowno u siebie jak i na neutralnych boiskach) średnio obserwuje około trzystu widzów. To był kolejny istotny powód do podjęcia tematu reorganizacji rozgrywek piłkarskich na Ukrainie.

Głos w tej sprawie zabrało wielu piłkarzy, działaczy czy trenerów. Jednym z nich był Dyrektor Generalny Szachtara, Siergiej Pałkin, który uważa, że Liga Ukraińska powinna być wzorowana na rozgrywkach piłkarskich w Belgii, a nawet północnoamerkańskiej Major Soccer League (MLS). Ten drugi wariant z bardzo wielu przyczyn jest w chwili obecnej na Ukrainie niemożliwy do realizacji. Kluby z Ekstraklasy i I ligi, które miałyby tworzyć „Ukraińską Ligę Futbolu” musiałyby przekształcić się w spółki akcyjne i mieć zabezpieczony realny budżet. W tym momencie jest to nie do zrealizowania. Nie wspominając już o kwestiach organizacyjnych i logistycznych. W tej sytuacji „opcja belgijska” czy bardziej trafne stwierdzenie „opcja europejska” jest w tej chwili zdecydowanie bardziej możliwa do realizacji.

Niedawno w Kijowie gościł Prezydent La Ligi, Javier Tebas oraz Jerome Perlemuter, Sekretarz Generalny World Leagues Forum (WLF). Dyskutowano nad możliwościami i sposobem w jaki prowadzone są rozgrywki piłkarskie w Hiszpanii i we Francji. Podczas tego spotkania dużo uwagi poświęcono kwestii scentralizowania praw telewizyjnych, gdyż obecnie poza Ukrainą jedynie w Portugalii i na Cyprze właścicielami praw jest więcej niż jeden podmiot. Rozmawiano również o kwestiach bezpieczeństwa na stadionach. Poruszano kwestie organizacji rozgrywek pod kątem zarządzania, promocji, marketingu i przede wszystkim jaki będzie jej optymalny kształt.

Pięć wariantów do wyboru

W tym tygodniu zaplanowano robocze spotkanie władz FFU (Ukraińskiej Federacji Futbolu), UPL (Ukraińskiej Premier Ligi i selekcjonera reprezentacji Ukrainy Andrija Szewczenki. Wezmą w nim udział trenerzy oraz przedstawiciele klubów Ekstraklasy i I ligi. Głównym omawianym tematem będzie wybór kształtu rozgrywek ligowych w następnym sezonie. Wiadomo, że w przyszłym sezonie w rozgrywkach Premier Ligi występować będzie nadal 12 zespołów. Teraz kwestią pozostaje kwestia w jakim systemie funkcjonować będzie Premier Liga. Do wyboru jest pięć warinatów. Oto one:

5 wariantów Premier Ligi na sezon 2017/18:

1. Rozgrywki pozostają bez zmian, czyli zachowany zostaje system, który obowiązuje w sezonie 2016/17). Z premier Ligi spadną dwie ostatnie drużyny.

2. Ten sam system co w opcji numer 1, ale najlepsza drużyna z drugiej szóstki (czyli zespół, który zajmie siódme miejsce) gra dwumecz barażowy z czwartym zespołem grupy mistrzowskiej. Zwycięzca tego dwumeczu zagra w eliminacjach Ligi Europy.

3. Ten sam system co w opcji numer 2, ale z Premier Ligi automatycznie spada ostatni zespół, a drużyny z miejsc 10 i 11 rozegrają dwumecz barażowy z odpowiednio trzecim i drugim zespołem I ligi.

4. Mistrzostwa Ukrainy zostaną rozegrane w trzech etapach (łącznie 33 kolejki). Z Premier Ligi spadają automatycznie dwie ostatnie drużyny.

5. Pierwszy etap rozgrywek zaklada rozegranie dwóch rund w systemie mecz i rewanż (łącznie 22 kolejki). Następnie następuje podział na trzy grupy. Pierwsza (drużyny z miejsc 1-4), Druga (miejsca 5-8) i Trzecia (miejsca 9-12). Każda grupa rozgrywa między sobą dwie rundy systemem każdy z każdym (łącznie 6 meczów). W tej opcji punkty z pierwszego etapu między zainteresowanymi drużynami zostają przepisane.

W momencie opublikowania tych pięciu wariantów wśród internautów została przeprowadzona sonda, który z nich cieszy się największym wśród kibiców. W głosowaniu internetowym wygrała opcja numer 3, na którą głosowało ponad 47% kibiców.