Po meczu zdobywczyni Oscara chciała poznać największe gwiazdy "Królewskich" i w tym celu udała się do pomieszczeń wewnątrz Santiago Bernabeu. Tam natknęła się na Sergio Ramosa, którego wprawiła w lekką konsternację... Wszystko przez wypowiedziane przez siebie słowa!

 


- Cześć jestem Julia, a to mój mąż Danny. Grałeś dzisiaj wspaniale, jak zresztą zawsze! - wypaliła Roberts, a całe zajście zostało nagrane przez dziennikarzy.

W normalnych warunkach kurtuazja ze strony gwiazdy Hollywood nie byłaby niczym niezwykłym. Problem jednak w tym, że Ramos, za brutalne wejście "sankami" w Lionela Messiego, otrzymał w 77. minucie spotkania bezpośrednią czerwoną kartkę. Co więcej, podczas schodzenia do szatni krytykował decyzję sędziego i kłócił się z piłkarzami drużyny przeciwnej. Następnie ze względu na wybryk, komisja ligi nałożyła na niego karę jednego meczu zawieszenia. W związku z tym ciężko uznać jego występ za udany...

 

Jako okoliczność łagodzącą można wziąć pod uwagę fakt, że piłka nożna nie znajduje się prawdopodobnie wśród głównych zainteresowań pięknej aktorki...