Te dwa śląskie kluby znajdują się na odmiennych biegunach. Katowiczanie walczą o awans do Lotto Ekstraklasy, a Tyszanie muszą bić się o utrzymanie. Punkty w tym pojedynku będą na wagę złota dla każdej ze stron. Gospodarze mają jednak poważny problem. Muszą sobie w tym meczu poradzić bez najlepszego strzelca. Grzegorz Goncerz pauzuje bowiem za żółte kartki, natomiast przez czerwony kartonik w ostatnim spotkaniu nie wystąpi Oliver Praznovsky.

 

Tyszanie nie dość, że są pozbawieni trójki zawodników, kontuzjowanych Mateusza Bukowca i Jaroslava Machovca oraz pauzującego za kartki Mateusza Mączyńskiego, to nie mogą liczyć na wsparcie fanów. Decyzją wojewody śląskiego mecz odbędzie się bez udziału kibiców gości.

 

Historia starć ligowych między tymi drużynami jest na korzyść zespołu z Katowic, który wygrał sześć spotkań. Cztery razy w tej rywalizacji padł remis, a Tyszanie wygrali tylko trzykrotnie. Jak będzie tym razem?

 

Transmisja meczu GKS Katowice - GKS Tychy od 16:45 w Polsacie Sport.