Kliczko i Red Hot Chilli Peppers. Ostatnie wyjście wieloletniego mistrza? (WIDEO)

Sporty walki

Władimir Kliczko (64-5, 53 KO) jak zwykle wyszedł do ringu przy utworze zespołu Red Hot Chilli Peppers "Can't stop". Publiczność przywitała go gwizdami, lecz on nic sobie z tego nie robił. Ostatecznie przegrał po szalonej walce z Anthonym Joshuą (19-0, 19 KO) przez techniczny nokaut w jedenastej rundzie.

Na tę walkę wszyscy kibice boksu ostrzyli sobie zęby. I się nie zawiedli, bo po pełnym zwrotów akcji pojedynku Joshua wygrał przez techniczny nokaut w jedenastej rundzie. Obaj pięściarze leżeli na deskach, ale pokazali niebywały charakter, wstając i dochodząc do siebie. Dzięki temu Anglik do mistrzowskiego pasa IBF dorzucił jeszcze WBA oraz IBO. 

Zanim jednak zaczęła się sama walka, to mogliśmy podziwiać efektowne wyjścia do ringu. Jako pierwszy ruszył pretendent - Kliczko rzecz jasna wybrał utwór hit Red Hot Chilli Peppers "Can't stop", który towarzyszył mu w wielu wcześniejszych walkach. Fani na Wembley, których zebrało się około 90 000, przywitali go gwizdami i buczeniem. Ukrainiec nic sobie z tego nie robił i pewnie robił kolejne kroki.

Zobaczcie efektowne wyjście Kliczki do ringu!

jb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze