W środę jedna z drużyn z duetu Celta - Manchester poznała prawdopodobnego rywala w finale. Ajax Amsterdam bowiem gładko pokonał 4:1 Olympique Lyon i wątpliwe, żeby dał sobie wydrzeć zwycięstwo z rąk. W czwartkowy wieczór trwała więc walka o wielki finał, który szczególnie dla Anglików byłby ogromnym sukcesem. Zwycięstwo w Lidze Europy zapewnia grę w Champions League w przyszłym sezonie, a w Premier League o awans do tych rozgrywek zawodnikom Mourinho może być ciężko.

 

Od początku widać było olbrzymią determinację do osiągnięcia tego celu ze strony gości, ale pierwsza połowa upłynęła pod znakiem niewykorzystanych świetnych sytuacji. W takich momentach często kluczowe okazują się stałe fragmenty gry. Nie inaczej było tym razem. W 67. minucie Rashford kapitalnie przymierzył z rzutu wolnego i umieścił piłkę w bramce Celty. Jak się później okazało, to trafienie było już ostatnim, ale za to bardzo cennym.

 

W drugiej połowie swoje szanse miała również drużyna gospodarzy. Jednak ani Pione Sisto, ani Iago Aspas nie zdołali pokonać Sergio Romero, choć mieli ku temu świetne okazje. Czy inaczej będzie w rewanżu? Dziś bliżej finału jest bez wątpienia Manchester.

 

Celta Vigo – Manchester United 0:1 (0:0)
Bramka:
Marcus Rashford 67’.