Dwukrotny mistrz świata na żużlu zostanie ojcem

Inne
Dwukrotny mistrz świata na żużlu zostanie ojcem
fot. PAP

Już niebawem żużlowa rodzina powiększy się o kolejnego członka. Brytyjski dwukrotny indywidualny mistrz świata Tai Woffinden poinformował za pośrednictwem facebooka, że jego małżonka Faye spodziewa się dziecka, które ma przyjść na świat za 27 tygodni.

Tai Woffinden to dwukrotny czempion globu, który po najwyższe laury sięgał w latach 2013 oraz 2015. Przed rokiem musiał ustąpić jedynie weteranowi żużlowych torów, Gregowi Hancockowi. W tym sezonie zawodnik m.in. Betardu Sparty Wrocław ma zamiar wrócić na tron.

 

Jeżeli uda mu się to zrealizować, wówczas 2017 rok będzie dla niego podwójnie szczęśliwy. Brytyjczyk musi póki co skupić się na najbliższych celach i walce ze swoimi rywalami w Grand Prix. Sam zainteresowany podkreśla jednak na łamach portalu theworldgames2017.com, że wśród uczestników cyklu nie ma żadnych wrogów.  - Tak naprawdę nie mam. Zawsze moim największym rywalem – na torze i w publicznej świadomości – był Nicki Pedersen, ale pod koniec sezonu 2015 zmienił mocno swój stosunek do mnie. Witamy się, wymieniamy parę uwag, zarówno przed zawodami, jak i po. To bardzo pozytywny kierunek zmian – wyjaśnia.

 

Tajski często podkreśla, że dobrze czuje się w towarzystwie swojego klubowego kolegi, Macieja Janowskiego. - Najlepszych przyjaciół można policzyć na palcach jednej ręki, a moja ręka jest zajęta od czasów, gdy mieszkałem jeszcze w Australii. Choć na pewno dobrze się dogaduję z Maćkiem. Nie tylko razem jeździmy w klubie, ale i w Grand Prix, spędzamy ze sobą najwięcej czasu. Jeździmy po Wrocławiu, jemy razem u Bernarda w Rynku z jego przyjaciółmi i relaksujemy się. Maciek ma fajny balans pomiędzy życiem a speedwayem, pomaga zachować umiar, pokazuje mi, jak zapomnieć o żużlu i jak żyć normalnym życiem. Kumpluję się z też Darcym (Wardem) czy Chrisem (Holderem), ale to nie są takie przyjaźnie jak z czasów szkolnych w Australii. Bo gdy żużel się skończy, ten nasz kontakt zapewne się urwie. To różnica. Z przyjaciółmi z Australii mam kontakt przez cały rok, gdziekolwiek bym nie był. I oni zawsze przywitają mnie normalnie, nie jakoś szczególnie wylewnie – zaznacza.

 

Zanim Tai Woffinden powalczy o swój trzeci tytuł mistrza świata i powita na nim swojego potomka, być może wystartuje na Stadionie Olimpijskim w The World Games 2017.

 

Me and my weapon of a wife Faye Woffinden are due to have a little baby in 27 weeks! Cant wait... ❤😍😘🙌🏽

Opublikowany przez Tai Woffinden na 4 maja 2017
KN, Polsat Sport, theworldgames2017.com

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze