Dziwna decyzja sędziego? Sidorenko z pierwszą wygraną przed czasem (WIDEO)

Sporty walki

Sasza Sidorenko (6-0, 1 KO) odniosła pierwsze zwycięstwo przed czasem, pokonując w pierwszej rundzie Mirjanę Vujic (4-7, 2 KO). Decycja sędziego Mirosława Brózio była jednak zaskoczeniem dla samej zawodniczki...

Sidorenko po raz pierwszy boksowała na dystansie ośmiu rund i na pewno chciała sprawdzić swoją kondycję. Od początku starała się wywierać presję, trafiała lewym prostym, a Serba skupiła się na obronie za podwójną gardę. To zostawiło mnóstwo miejsca na ciosy na wątrobę, z czego też Sasza skrzętnie skorzystała. Po pięknym lewym haku na twarzy Vujic pojawił się grymas bólu, a sędzia Brózio bardzo szybko wkroczył do akcji i przerwał walkę.

Narożnik Vujic nie bardzo wiedział, co się właśnie wydarzyło - podobnie jak sama Sidorenko.

- Byłam zaskoczona taką decyzją - powiedziała po walce.

Okazało się, że sędzia Brózio podjął taką decyzję, gdyż jego zdaniem Vujic nie była w stanie kontynuować tego pojedynku - świadczył o tym wielki grymas bólu. Do tego, jeśli walka trwałaby kolejne minuty, to Sidorenko mogłaby zrobić rywalce krzywdę.

Cała sytuacja w załączonym materiale wideo.

jb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze