"Święci" zatrzymali Liverpool! Milner w końcu nie wykorzystał karnego

Piłka nożna
"Święci" zatrzymali Liverpool! Milner w końcu nie wykorzystał karnego
fot. PAP

Liverpool nie zdołał pokonać Southampton na własnym stadionie w 36. kolejce Premier League. Walczący o czołową czwórkę piłkarze "The Reds" atakowali niemal cały mecz, ale ostatecznie musieli zadowolić się jednym punktem. Najlepszą okazję miał James Milner, który nie wykorzystał rzutu karnego. Była to pierwsza niestrzelona "jedenastka" Anglika w tym sezonie.

Ogromna presja w ostatnich kolejkach towarzyszy podopiecznym Jurgena Kloppa. Każdy błąd, potknięcie Liverpoolu mogło być skrzętnie wykorzystane przez rywali, którzy podobnie jak ekipa z Anfield walczyli o najlepsza czwórkę. W batalii o miejsca promowane grą w Lidze Mistrzów i jej eliminacjach są oba Manchestery oraz Arsenal. United oraz ”Kanonierzy” zmierzą się w niedzielne popołudnie, tak też szansa ”The Reds” na ucieczkę rywalom była duża.

 

Ponadto Southampton w tym sezonie nie grało już praktycznie o nic. Piłkarze Claude’a Puela okupowali środkowe rejony tabeli i wydawało się, że gospodarze nie będą mieli ciężkiego zadania ze ”Świętymi”. Przez pierwsze 45 minut dominacja Liverpoolu była widoczna, ale goście dobrze się bronili i nie pozwolili poważnie zagrozić bramce Frasera Forstera.

 

Atak pozycyjny ”The Reds” nie przynosił żadnych efektów. W końcu w 66. minucie gospodarze wywalczyli rzut karny. Do piłki podszedł, wydawać by się mogło bezbłędny z jedenastu metrów James Milner, ale tym razem się pomylił. Forster genialnie wyczuł intencje Anglika i obronił karnego. 31-latek wykonywał w tym sezonie już osiem ”jedenastek” i dopiero pierwszy raz nie wykorzystał okazji.

 

Liverpool nacierał, ale dobrze zorganizowana defensywa Southampton nie dała sobie strzelić gola. Liverpool sam sobie skomplikował sytuację. ”The Reds” są trzeci i mają punkt przewagi nad Manchesterem City, cztery nad United oraz dziesięć nad Arsenalem. ”The Citizens” rozegrali jednak mecz mniej, ”Czerwone Diabły” dwa spotkania mniej, a ”Kanonierzy” trzy. Walka o Top4 będzie zapewne trwała do ostatniej kolejki.

 

Liverpool – Southampton 0:0

 

Liverpool: Mignolet – Clyne, Matip, Lovren, Milner – Can, Leiva (Lallana 69’), Wijnaldum (Grujic 87') – Firmino, Origi (Sturridge 69’), Coutinho.

 

Southampton: Forster – Cedric, Stephens, Yoshida, Bertrand – Ward-Prowse, Davis, Tadic, Romeu, Boufal (Redmond 60’) – Gabbiadini (Long 69’).

 

Żółte kartki: Lovren - Cedric, Ward-Prowse, Bertrand

IM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze