Piłka nożna

Fabiański nie dał się pokonać, Swansea...

Piłka nożna

Spadkowicz pokonał Hull Grosickiego! Cały...

Nieoczekiwana domowa porażka Hull City z Sunderlandem (0:2) mocno skomplikowała sytuację podopiecznych Marco Silva. Portugalski szkoleniowiec po przyjściu do ekipy "Tygrysów" sprowadził na KC Stadium "Grosika", który pomógł mu odmienić grę beniaminka Premier League. Jednak może okazać się, że świetna postawa Grosickiego i spółki może nie wystarczyć do zachowania ligowego  bytu.

 

Po zwycięstwie zespołu Fabiańskiego nad Evertonem (1:0) to właśnie "Łabędzie" znajdują się "nad kreską". Ponadto, terminarz nie jest korzystny dla Hull. W najbliższą sobotę zespół prowadzony przez trenera Silvę uda się na wyjazdowy mecz z Crystal Palace, które również nie jest pewne utrzymania.

 

Z kolei Swansea dzień wcześniej zmierzy się na Stadium of Light z Sunderlandem, który spadł już z ligi. Jednak "Czarne Koty" uskrzydlone wygraną nad Hull będą chciały godnie pożegnać się z Premier League zwłaszcza, że wystąpią przed własną publicznością.

 

Ponadto w ostatniej kolejce teoretycznie dużo trudniejsze zadanie czeka naszego skrzydłowego, bowiem Hull zagra u siebie z Tottenhamem, który w zasadzie jest już pewien co najmniej wicemistrzostwa Anglii. Drużyna polskiego bramkarz zagra na własnym terenie z West Bromwich Albion, które w ostatnich tygodniach prezentuje się katastrofalnie (w ostatnich pięciu meczach poniosło cztery porażki i raz zremisowało).

 

Jeśli chodzi o bilans bramkowy to Swansea ma na tę chwilę jest w bardziej komfortowej sytuacji. Bilans Walijczyków to (-28), natomiast drużyna z hrabstwa Humberside ma w tym momencie bilans (-33).