O niepewnej przyszłości Messiego głośno było już od kilku miesięcy. Brytyjscy dziennikarze informowali, że sprowadzeniem legendy poważnie interesował się Manchester City, a Pep Guardiola w prywatnych rozmowach namawiał go do przeprowadzki. Domysły okazały się bezpodstawnymi spekulacjami, a hiszpańska prasa zgodnie przyznaje, że "Atomowa Pchła" pozostanie w drużynie Luisa Enrique.

Gdyby uwierzyć dziennikarzom z Półwyspu Iberysjkiego wszystkie szczegóły są ustalone i pod kontraktem brakuje już tylko podpisu piłkarza. Takiego samego zdania jest wiceprezydent Barcelony do spraw sportowych - Jordi Mestre. Jego zdaniem do zawarcia umowy potrzeba jeszcze kilku dni.

W tym sezonie Messi zdobył dla "Dumy Katalonii" 35 goli w 32 meczach ligowych. Do tego dołożył 11 w Lidze Mistrzów i 4 w Pucharze Króla.