Irlandczyk z Północy w przeszłości występował m.in. w UFC, gdzie wygrał m.in. program The Ultimate Fighter "The Smashes". Jeśli przegrywał w największej organizacji MMA na świecie, to z bardzo dobrymi zawodnikami takimi jak Gleison Tibau, Francisco Trinaldo czy też Rustam Khabilov. Właśnie po porażce z Rosjaninem opuścił szeregi amerykańskiego giganta, tocząc walki dla ACB i BAMMA. Od jakiegoś czasu wyrażał chęć pojedynkowania się z Mateuszem Gamrotem i po długich negocjacjach orgazniacja KSW ogłosiła ich starcie na Stadionie Narodowym.

Parke to czołówka europejskiej sceny MMA, więc decyzja, którą ogłosił, jest zdumiewająca. Otóż rywal Gamrota stwierdził, że po gali KSW 39: Colosseum zakończy karierę! Jest to informacja zaskakująca, bo ma dopiero 30 lat i mówił ostatnio, że zamierza wrócić do UFC.

- Walka w Polsce będzie moją ostatnią, więc albo skończę ją przed czasem, albo zostanę skończony przed czasem. KSW może zatrzymać mistrzowski pas. Gamrot, bądź przygotowany na ciężką walkę - napisał na Twitterze.

Gamrot zdążył już odpowiedzieć rywalowi:

 
Gala KSW 39: Colosseum odbędzie się 27 maja na Stadionie Narodowym.