Polka, dla której będzie to już piąta obrona mistrzowskiego tytułu wywalczonego... w Dallas, nie ukrywa, że były z Andrade koleżankami. Jędrzejczyk liczy więc na spokojne relacje zarówno przed, jak i po samej walce. Obie zawodniczki mają już za sobą pierwszą wymianę spojrzeń twarzą w twarz i trzeba przyznać, że - patrząc na wcześniejsze zachowania polskiej mistrzyni - tym razem było wyjątkowe spokojnie.

Jędrzejczyk zwykle lubi sprawić, by przeciwniczka nie czuła się zbyt pewnie. Tym razem obyło się bez złej krwi, a obie zawodniczki były bardzo opanowane. Zobaczymy, jak będzie w kolejnych dniach, np. na ceremonii ważenia.

Jędrzejczyk - Andrade to co-main event UFC 211. W głównej walce wieczoru Stipe Miocic (16-2, 12 KO, 1 SUB) stanie w obronie pasa wagi ciężkiej, a jego rywalem będzie były mistrz Junior dos Santos (18-4, 12 KO, 2 SUB). Na tej samej gali wystąpi także Krzysztof Jotko (19-1, 5 KO, 2 SUB), który przywita w największej organizacji MMA na świecie byłego czempiona World Series of Fighting (WSOF) Davida Brancha (20-3, 5 KO, 7 SUB).