Kwieciński wrócił na galę FEN po ponad roku. Ostatnio walczył w marcu 2016 i na zasadach MMA przegrał z Michałem Miłkiem (1-1). Tym razem zdecydował się na K-1. Jego rywal, Mateja był mniej doświadczony, a ponadto miał wyraźnie gorsze warunki fizyczne.

 

Znany z reality show ”Warsaw Shore” zawodnik największe sukcesy osiągał właśnie w kickboxingu, w którym był dwukrotnym wicemistrzem świata. Kwieciński dobrze zaczął i wydawało się, że walka nie będzie trwała zbyt długo. Z czasem pojedynek się wyrównał. Kibice oglądali wiele ciekawych kombinacji, a starcie mogło się podobać. W drugiej rundzie Kwieciński otrzymał kopnięcie w krocze i walkę na chwilę trzeba było przerwać.

 

W ostatniej odsłonie znowu widzieliśmy dużo wymian. Mateja świetnie używał nóg, a Kwieciński nie potrafił zdominować mniej doświadczonego rywala. Sędziowie byli zgodni i jednogłośną decyzją uznali wygraną Matei.