Zatorski w Kadziu Project: Leon może nam pomóc

Siatkówka

To będzie nowość dla niektórych, ale myślę, że wszyscy się dostosują, bo cała kadra jest profesjonalna. Każdy chce tutaj być. Twarde zasady nie przeszkodzą nam, a tylko pomogą - powiedział Paweł Zatorski, libero reprezentacji Polski. W Kadziu Project mówił również o obecności Leona w kadrze, a także o zmianie pokoleniowej w reprezentacji.

Łukasz Kadziewicz: Czy koledzy, którzy nie pracują z "Fefe" na co dzień, podpytują o niego? Czy zasady trenera są rzeczywiście tak twardo przestrzegane? Fefe z tego słynie. Z żelaznej ręki, z twardych zasad, tam nie ma odstępstw od nich.

 

Paweł Zatorski: Rzeczywiście chłopaki dużo podpytywali o trenera, na temat zasad, jakie panowały w klubie i jakie prawdopodobnie będą panowały tutaj. To będzie nowość dla niektórych, ale myślę, że wszyscy się dostosują, bo cała kadra jest profesjonalna i nie powinno być problemu. Każdy chce tutaj być. Twarde zasady nie przeszkodzą nam, a tylko pomogą.

 

W naszej kadrze idzie młodość. Nie ma Zagumnego, Możdzonka, Nowakowskiego, Igły, Gacka, Winiara. Widzisz te nowe twarze, nie uważasz, że ich jest dużo?

 

Jest dużo młodych twarzy, ale jest też kilka młodych zawodników, którzy są doświadczeni. Myślę, że te twarze mogą nam zapewnić odpowiedni poziom, żebyśmy bili się z tymi najlepszymi i, mam nadzieję, wygrywali. Ta zmiana pokoleniowa jest zauważalna i na pewno nie będziemy takim faworytem jak choćby w 2014 roku. Kadra jest mocno przebudowana. Mam nadzieję, że wypracujemy sobie nową markę, nową jakość.  

 

Gdzie dziś jest Polska reprezentacja? Nie patrzmy na ranking, bo on jest troszeczkę sztuczny. Ranga imprezy nie zawsze odpowiada dużej ilości zdobytych punktów.

 

Brazylia zrobiła duży krok do przodu w momencie, gdy dołączył do niej Leal i będzie mogła górować z tym potencjałem, jaki ma. Reszta drużyn będzie się bić i gonić Brazylię. Mam nadzieję, że będzie w stanie jej przeszkodzić.

 

Czy my będziemy mieli swojego „polskiego Kubańczyka”? Czy Ty osobiście chciałbyś go w reprezentacji Polski?

 

Nie mam nic przeciwko, podobne stanowisko ma wielu z nas. Jeśli możemy być lepszą drużyną to czemu nie? Oczywiście nie ujmuję nic naszym rodowitym przyjmującym. Wiemy jakie są realia i że ten chłopak może nam pomóc.

 

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.

Łukasz Kadziewicz, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze