Kinguin zniszczyło PACT, a Pompa bratersko walczyła w PLE

E-sport
Kinguin zniszczyło PACT, a Pompa bratersko walczyła w PLE
fot. PLE

Rozpoczęła się druga kolejka Polskiej Ligi Esportowej. Pierwszy dzień zmagań możemy bezsprzecznie uznać za bardzo jednostronny. PACT i PompaTeam.black nie miały najmniejszych szans w starciu ze swoimi oponentami.

Kolejkę zainaugurował pojedynek Team Kinguin z sekcją PACT.black. „Pingwiny” z Bartoszem ‘Hyperem’ Wolnym w składzie nie zaliczyły udanych występów w ESL Pro League. Odbili to sobie, dosłownie niszcząc rywali w drugim dwumeczu w ramach Polskiej Ligi Esportowej. Strzelcy PACT nie mieli najmniejszych szans w starciu z Grzegorzem ‘SZPEREM’ Dziamałkiem i spółką. Kinguin kontrolowało mecz od pierwszej do ostatniej rundy, a nawet gdy tę kontrolę traciło, po chwili potrafiło wyjść z najcięższych opresji i tak zgarniając punkty. Niech o bezradności PACT-u świadczy łączna liczba zdobytych przez nich rund. Na obu mapach udało im się pokonać oponentów – w sumie – wyłącznie dwa razy.

 

Team Kinguin 2:0 PACT.black

Train 16:1; Mirage 16:1

 

Równie jednostronnie rozpoczął się drugi mecz wieczoru, a więc bratobójcza konfrontacja PompaTeam.yellow z PompaTeam.black. Na obu mapach w pierwszych połowach „Żółtym” udało się wywalczyć na tyle dużą przewagę (11:4 i 11:4), by następnie komfortowo doprowadzać potyczkę do końca. I choć „Czarni” po zmianie strojów budzili się z letargu, w obu przypadkach było na to zbyt późno. Jedno jest jednak pewne – 1200 złotych tak czy inaczej trafiło do organizacji IsAmUxPompy.

 

PompaTeam.yellow 2:0 PompaTeam.black

Cache 16:9; Mirage 16:12

Szymon Groenke, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze