W pierwszym meczu kluczowe okazały się rzuty Obiego Trottera w ostatniej kwarcie. Spotkanie mogło się podobać, było bardzo wyrównane i tego też spodziewamy się po drugim meczu. W sezonie zasadniczym ekipa z Torunia zajęła czwartą pozycję, Czarni zakończy zaś tamtą fazę na ósmym miejscu.

 

Koszykarze ze Słupska po dramatycznym ćwierćfinale z Anwilem Włocławek (3:2) będą zapewne bardziej zmęczeni od gospodarzy, którzy w fazie play off rozegrali dwa mecze mniej.

 

- Doskonale wiedzieliśmy, że pierwszy mecz jest ważny. Seria jest jednak długa, więc specjalnie się tym nie martwimy. Musimy poprawić kilka rzeczy i wrócić na drugi mecz bardziej zmotywowani. Chodzi przede wszystkim o wspomniane zbiórki i ograniczenie liczby strat. W pierwszej połowie mieliśmy ich aż dziesięć. Trzeba walczyć – powiedział zawodnik Energii Czarnych, Grzegorz Surmacz.

 

Transmisja meczu Polski Cukier Toruń - Energa Czarni Słupsk od godziny 17.30 w Polsacie Sport.