Inne

Team Kinguin trenuje w Warszawie. Ciężka...

Nie najlepiej rozpoczął się udział Kinguin w zawodach. Już w pierwszym spotkaniu Polacy musieli uznać wyższość swoich przeciwników z dignitas. I choć mecz był wyrównany (13:16), oddalił formację znad Wisły od awansu na Minora. Nastroje poprawiło widowiskowe zwycięstwo ze Space Soldiers (16:4), aczkolwiek porażka z fnatic Academy (10:16), która nastąpiła chwilę później, ponownie sprowadziła chłopaków na ziemię. Od tego momentu podopieczni Mariusza ‘Loorda’ Cybulskiego walczyli z nożem na gardle. Jedna przegrana wyeliminowałaby ich z bitwy o udział na PGL Majorze. Najwyraźniej jednak walka pod presją służy kadrze Grzegorza ‘SZPERA’ Dziamałka, bowiem emocjonujące pojedynki z Outlaws (19:16) i Tricked eSport (16:13) – mimo że przebiegały nie bez problemów – finalnie wpadły na konto biało-czerwonych.

 

Tym samym – zgodnie z systemem szwajcarskim – trzy triumfy zapewniły „Pingwinom” awans na europejskiego PGL Minora, który wystartuje już 15 czerwca. A stamtąd już tylko krok od najważniejszej imprezy w sezonie – PGL Majora w Krakowie. Oprócz Polaków o bilet do stolicy małopolski spierać będą się: Team EnVyUs, iGame.com, dignitas, PENTA Sports, BIG, fnatic Academy  i Team LDLC. Trzy najlepsze sekcje z tego grona rywalizować będą na imprezie rangi mistrzostw świata. Co ciekawe, powyższe drużyny uzyskały bilans korzystniejszy od m.in. Ninjas in Pyjamas, Heroic czy Space Soldiers. Czeka nas więc już drugi Major z rzędu bez udziału legendarnej ekipy ze Szwecji.