Crawford nie dał szans Diazowi!

Sporty walki

Mistrz świata kategorii junior półśredniej, Terence Crawford (31-0, 22 KO) nie pozostawił złudzeń i po raz kolejny obronił pasy organizacji WBO i WBC. Amerykanin pokonał w Madison Square Garden mistrza olimpijskiego z Pekinu Felixa Diaza (19-2, 9 KO).

Crawford był zdecydowanym faworytem tego starcia, jednak to reprezentant Dominikany agresywniej zaczął. Mistrz świetnie pracował w defensywie i ciosy 34-latka najczęściej nie dochodziły do celu. Dopiero pod koniec drugiej rundy Diaz trafił mocnym lewym sierpowym, a Crawford musiał klinczować.

 

Pretendent atakował, ale najczęściej niedokładnie. Amerykanin zaś świetnie kontrował i mimo, że jego ciosy nie były zabójczo mocne, to zdecydowanie punktował swojego przeciwnika. Z czasem te niezbyt silne uderzenia Crawforda powodowały, że na twarzy pięściarza z Dominikany pojawiła się opuchlizna. W połowie starcia wydawało się, że  29-latek zaraz zakończy ten pojedynek. W siódmej odsłonie Diaz jeszcze raz dał o sobie znać trafiając dwukrotnie lewymi sierpami.

 

Bokser z Omaha szybko się pozbierał i przeszedł do kontry. Absolutnie zdominował walkę i świetnie wykorzystywał duże zmęczenie rywala. W dziesiątej partii twarz mistrza olimpijskiego była już bardzo zapuchnięta. Lekarz jednak dał mu jeszcze jedną szansę. Diaz ambitnie starał się trafić mistrza, ale był bezradny. Do jedenastej rundy już nie wyszedł. Crawford obronił pasy i potwierdził, że w swojej wadze nie ma sobie równych.

Skrót walki w załączonym materiale wideo.

IM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze