Na trzy kolejki przed końcem pierwszoligowych zmagań piłkarze Zagłębia Sosnowiec byli uznawani za głównych faworytów do zajęcia drugiego – obok mającej już zapewniony awans Sandecji Nowy Sącz – miejsca gwarantującego grę w ekstraklasie w przyszłym sezonie. Piłkarze Stali Mielec, po zwycięstwie na wyjeździe z Miedzią Legnica w poprzedniej kolejce, praktycznie zapewnili sobie utrzymanie. 

 

Gospodarze, choć byli zdecydowanymi faworytami tego starcia, w pierwszej połowie nie zaimponowali. Długo nie byli w stanie poważnie zagrozić bramce strzeżonej przez Tomasza Liberę. Więcej zamieszania robili goście i to oni otworzyli wynik meczu. W 30. minucie Konrad Budek sfaulował w polu karnym Szymona Sobczaka, a jedenastkę na gola zamienił Aleksander Kolew.

 

Po stracie bramki gospodarze zabrali się do roboty. Na wyrównanie nie trzeba było długo czekać. W 34. minucie, po strzale z dystansu w wykonaniu Tomasza Nowaka, tor lotu piłki zdołał zmienić Martin Pribula i zupełnie zaskoczył bramkarza rywali.

 

Do przerwy wynik nie uległ już zmianie, a po wznowieniu gry przewagę uzyskali piłkarze Dariusza Banasika. W 49. minucie Wojciech Łuczak uderzył z rzutu wolnego nad bramką Stali, cztery minuty później Pribula w dogodnej sytuacji, z kilku metrów posłał piłkę obok słupka. Zagłębie przeważało, nie przyniosło to jednak zmiany rezultatu.

 

Remis w spotkaniu ze Stalą to dla ekipy z Sosnowca strata ważnych punktów w walce o awans. Na dwie kolejki przed końcem rozgrywek Zagłębie zajmuje drugie miejsce w tabeli, o punkt wyprzedza Olimpię Grudziądz, a o dwa Górnika Zabrze i Chojniczankę Chojnice. Przed podopiecznymi trenera Banasika wyjazdowe spotkanie z Chrobrym Głogów oraz mecz z GKS Tychy na własnym boisku w ostatniej kolejce.

 

Zagłębie Sosnowiec - Stal Mielec 1:1 (1:1)

Bramki: 0:1 Aleksandyr Kolew (29–karny), 1:1 Martin Pribula (35).

Żółte kartki: Przemysław Lech, Piotr Marciniec Stal).

Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa). Widzów: 3 500.

 

WYNIKI I TABELA NICE 1 LIGI