Siatkówka

El. MŚ 2018: Polki nie dały szans Cypryjkom!

Adrian Brzozowski: Trochę sie pomęczyłyście z Cypryjkami?

 

Joanna Wołosz: Tak, ale ważne, że skończyło się 3:0. Za dużo błędów i nerwowości. Jeżeli to opanujemy, to jutro powinien być taki sam rezultat. Start turnieju taki jak zakładałyśmy, czyli zwycięstwo.

 

Czym was zaskoczyły Cypryjki?

 

Takie mecze się bardzo trudno gra. Trudniej niż z bardzo mocnymi zespołami, bo nie wiadomo czego się można spodziewać po tych drużynach. Nawet nie miałyśmy odprawy przedmeczowej, bo nie było materiałów o tych dziewczynach. W niektórych sytuacjach miały sporo szczęścia.

 

Przed wami Islandia, Słowacja, Czechy i Serbia. Będzie z górki?

 

Myślę, że będzie pod górkę. Dobrze, że mamy tak ułożony kalendarz, iż możemy wejść w ten turniej i się rozegrać. Każdy mecz traktujemy, jako trening i zgrywanie się nawzajem. Mam nadzieję, że będziemy się prezentowały lepiej niż we wtorek.

 

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.