Inne

Dotkliwy upadek legendy. Ninjas in Pyjamas w...

Rozstanie motywowane jest decyzją PGL. Organizatorzy krakowskiego Majora ogłosili, że w turnieju nie mogą wziąć udziału dwie drużyny występujące pod jednym sztandarem. Główny skład fnatic podczas ostatnich zawodów tej rangi wywalczył status legendy, dzięki czemu udział w zmaganiach ma zagwarantowany bez konieczności gry w kwalifikacjach. Akademia o swoją szansę będzie się spierać podczas europejskiego Minora. Tak powstał konflikt interesów.

 

- Bycie członkiem takiej organizacji było dla nas zaszczytem. Razem osiągnęliśmy wielkie rzeczy. To był najlepszy rok w naszej karierze – powiedział Andreas Samuelsson. – Niestety, akademie dostają coraz mniej przestrzeni. Kiedy PGL poinformowało, że w turnieju nie będziemy mogli wystąpić pod nazwą fnatic, podjęliśmy jednomyślną decyzję o zmianie domu – wyjaśnił, stwierdzając, że ambicje i cele kierujące zespołem nie pozwalają zamykać się na zostanie w składzie akademickim. Niemniej jednak Samuelsson jest wdzięczny zarządowi za to, co przez niecały rok wspólnie stworzyli.

 

Skład fnatic Academy:

Niclas "PlesseN" Plessen

Alex "Karus" Saglamoglu

Linus "Bååten" Andersson

Maikil "Golden" Selim

David "Jayzwalkingz" Kempner

 

Andreas "Samuelsson" Samuelsson (trener)

 

W barwach fnatic Skandynawowie zwyciężyli 2016 China Top, a także uzyskali awans na europejskiego Minora. Ostatnimi zmaganiami formacji rozegranymi pod szyldem organizacji będzie GeForce Cup we Wrocławiu. Po zawodach, na których wystąpią m.in. gracze Team Kinguin i Space Soldiers Szwedzi rozpoczną poszukiwania nowego klubu.