Podczas gali w Dallas nasza mistrzyni nie dała szans Jessice Andrade (16-6, 5 KO, 7 SUB) i po raz piąty obroniła pas mistrzowski. Patrząc na kategorię słomkową, można stwierdzić, że Polka nie ma już zbyt wielu rywalek, gdyż czołowe zawodniczki już pokonała. UFC niedawno ogłosiło, że wkrótce utworzy kategorię muszą (do 57 kg).

 

- Marzenia są po to aby je spełniać. Moim celem jest, aby bić się w dwóch kategoriach wagowych. Jestem w dobrej relacji z UFC i o wielu rzeczach wiem. Widziałam, że ta kategoria powstanie. Za rok zapewne zostanie wyłoniona mistrzyni. Chciałabym podjąć wyzwanie i sięgnąć po drugi tytuł mistrzowski. W tym roku chcę się jednak skupić na kolejnej obronie, być może na przełomie listopada – powiedziała Jędrzejczyk.

 

Dużo się ostatnio również mówiło o nowym zainteresowaniu 29-latki. Chodzi mianowicie o aktorstwo i ewentualny występ Polki w hollywoodzkiej produkcji.

 

- Na początku lipca polecę do Los Angeles spotkać się z kilkoma agentami i zobaczymy.  Nie ma presji, ale mam wiele zainteresowań, lubię robić różne rzeczy, podejmować wyzwania. Widzę siebie w jakimś filmie akcji, zwłaszcza z moim wschodnioeuropejskim akcentem – dodała olsztynianka.  

 

Jędrzejczyk wypowiedziała się również o gali UFC, która w październiku odbędzie się w gdańskiej Ergo Arenie.

 

-Wielokrotnie mówiłam, że chcę walczyć w Polsce. Na razie muszę się jednak skupić na odpoczynku. Być może za jakiś czas zadzwonię do Dany Wahite’a oraz Seana Shelby’ego, który jest matchmakerem i porozmawiamy o moim kolejnym starcie. Jestem zaskoczona frekwencją na gali w Dallas, tym jaki był odbiór czy mojej walki, czy też Krzysia Jotko. To było niesamowite, że było tam wiele flag polskich. Ja myślałam, iż to byli Polacy, ale to ludzie z całego świata, którzy przyjechali nas wspierać - stwierdziła Polka. 

 

Cała rozmowa z Joanną Jędrzejczyk w załączonym materiale wideo.