Jeszcze rok temu VfL Wolfsburg bił się o europejskie puchary, zaś dziś rzeczywistość jest zgoła inna. Klub z Volkswagen Arena, czyli trzeci od końca zespół Bundesligi walczy o pozostanie w elicie w barażowym starciu z trzecim zespołem 2. Bundesligi, Eintrachtem Brunszwik - w pierwszym spotkaniu przed własną publicznością zwyciężył 1:0.

Bramkę na wagę ważnego triumfu i lepszej pozycji wyjściowej przed rewanżem zdobył niezawodny Mario Gomez, który pewnie egzekwował rzut karny po kontrowersyjnym zagraniu ręką obrońcy gości. Wilki miały przewagę, jednak w rewanżu musi zagrać "na zero".

W barwach gospodarzy nie wystąpił Jakub Błaszczykowski, który pod koniec sezonu doznał kontuzji pachwiny. Niewykluczona jest jego absencja podczas starcia reprezentacji Polski z Rumunią w ramach eliminacji do MŚ 2018 10 czerwca. Zawodnikiem Eintrachtu jest Adam Matuszczyk, jednak nie znalazł się w kadrze na to spotkanie - 21-krotny reprezentant Polski w zeszłym sezonie występował na zapleczu Bundesligi regularnie, jednak w tym pojawił się na boisku zaledwie raz.

Rewanż 29 maja w Brunszwiku.

VfL Wolfsburg - Eintracht Brunszwik 1:0 (1:0)

Bramka: Mario Gomez k. 35'

Wolfsburg: Casteels; Trasch, Knoche, Wollscheid, Gerhardt; Guilavogui (Arnold 72'), Luiz Gustavo; Didavi (Dejagah 83'), Malli, Ntep (Vieirinha 46'); Mario Gomez

Eintracht: Fejzic; Sauer, Decarli, Valsvik, Reichel; Omladic, Moll (Schonfeld 60'), Boland, Hochscheidt; Nyman (Kumbela 60', Zuck 72'), Hernandez

Żółte kartki: Guilavogui, Luiz Gustavo - Reichel, Valsvik, Sauer