Eintracht Frankfurt to klub bardzo zasłużony dla niemieckiego futbolu, pierwsza drużyna z tego kraju, która dotarła do finału Pucharu Mistrzów (1960, 3:7 z Realem Madryt). Orły wywalczyły mistrzostwo Niemiec (1959 – jeszcze przed powstaniem Bundesligi), mają w swej klubowej gablocie Puchar UEFA (1980) oraz cztery puchary krajowe (1974, 1975, 1981, 1988).

 

W finale Pucharu Niemiec 1988 Eintracht zmierzył się z VfL Bochum. W ekipie z Frankfurtu zagrał wówczas Włodzimierz Smolarek, kupiony z Widzewa Łódź po meksykańskim mundialu w 1986 roku. Największą gwiazdą w ekipie rywali był Andrzej Iwan, który trafił do Bochum z Górnika Zabrze kilka miesięcy wcześniej, w glorii "Piłkarza roku 1987" w Polsce. W końcówce meczu na placu gry pojawił się jeszcze jeden piłkarz z Polski. Holger Friza zastąpił Janusz Turowski, były zawodnik Legii Warszawa i Pogoni Szczecin, który w Niemczech znalazł się w 1985 roku nielegalnie.

 

Cała trójka wniosła spory wkład w awans swych drużyn do finału. Smolarek trafiał w meczach z SSV Ulm i Bayerem 05 Uerdingen, Turowski zdobył dwie bramki w starciu z ekipą z Ulm. Iwan strzelił gola w ćwierćfinale z Fortuną Kolonia, a jego bramka w półfinale przesądziła o losach rywalizacji z HSV (2:0).

 

Finał miał jednak innego bohatera, był nim Węgier Lajos Detari, piłkarz, który pojawił się we Frankfurcie przed sezonem 1987/88, za znaczącą wówczas kwotę 2 milionów dolarów. Rozstrzygnięcie nastąpiło w 81. minucie. Detari został sfaulowany w okolicy 20. metra od bramki rywali, podszedł do rzutu wolnego i uderzył precyzyjnie: piłka poszybowała nad murem rywali i wpadła pod poprzeczkę. Efektowny gol przesądził o triumfie Eintrachtu.

 

 

Po zdobyciu Pucharu Niemiec, pogrążony w kłopotach finansowych klub musiał sprzedać swe największe gwiazdy. Detari odszedł do Olympiakosu, a Smolarek do Feyenoordu. Szczególnie rekordowy transfer Węgra podreperował nadwątlony budżet  Orłów. W kolejnych sezonach ekipa z Frankfurtu przeżywała gorsze i lepsze chwile, na triumf w Pucharze Niemiec i wywalczenie jakiegokolwiek trofeum czeka jednak od 29 lat.

 

Od tego czasu Eintracht tylko raz grał w finale – w 2006 roku przegrał z Bayernem Monachium 0:1. Ekipa z Dortmundu ma pod tym względem o wiele większe doświadczenie: cztery finały w pięciu poprzednich edycjach. W 2012 roku było efektowne zwycięstwo nad Bayernem Monachium (5:2, trzy gole Roberta Lewandowskiego), później jednak przyszły trzy porażki: w 2014 z Bayernem (0:2 – po dogrywce), rok później 1:3 z VfL Wolfsburg, a w 2016 roku znów z Bayernem, tym razem w rzutach karnych po bezbramkowym spotkaniu.

 

Obie ekipy czują głód sukcesu, zdecydowanym faworytem sobotniego starcia będzie jednak Borussia, w barwach której być może zagra Łukasz Piszczek – ostatnio zmagający się z urazem przywodziciela. Podopieczni Thomasa Tuchela zajęli trzecie miejsce w minionym sezonie Bundesligi, co było lekkim rozczarowaniem. Eintracht zakończył rozgrywki na jedenastym miejscu.

 

Finał Pucharu Niemiec 1988:

 

1988-05-28 (18.00), Berlin (Olympiastadion). Widzów: 76000.

 

Eintracht Frankfurt – VfL Bochum 1:0 (0:0)

 

Eintracht: Uli Stein – Manfred Binz – Charly Korbel, Dieter Schlindwein – Michael Kostner (70. Thomas Klepper), Ralf Sievers, Frank Schulz, Lajos Detari, Dietmar Roth – Holger Friz (78. Janusz Turowski), Włodzimierz Smolarek. Trener: Karl-Heinz Feldkamp.
Bochum:
Ralf Zumdick – Lothar Woelk – Walter Oswald, Martin Kree – Michael Rzehaczek, Frank Heinemann, Andrzej Iwan, Rob Reekers, Thorsten Legat – Josef Nehl (66. Thomas Epp), Uwe Leifeld. Trener: Hermann Gerland.

 

Bramki: 1:0 Lajos Detari ('81–wolny)

 

Żółte kartki: Kostner, Sievers (Eintracht) – Kree, Legat (Bochum). Sędzia: Wilfried Heitmann.