Polki walkę o awans do finałów mistrzostw świata rozpoczęły od zdecydowanych zwycięstw nad najsłabszymi drużynami tych eliminacji: najpierw ograły Cypr 3:0 (25:14, 25:17, 25:15), a w kolejnym meczu Islandię 3:0 (25:16, 25:5, 25:18). Trzeci mecz był dla siatkarek trenera Nawrockiego pierwszym poważnym sprawdzianem. Mimo drobnych kłopotów, zdołały pokonać Słowację 3:1 (25:19, 25:15, 26:28, 25:19).

 

Czeszki również straciły seta w starciu ze Słowaczkami, wygrywając na inaugurację turnieju 3:1 (18:25, 25:15, 25:17, 25:16). W drugim meczu przyszła porażka z faworyzowaną reprezentacją Serbii 0:3 (19:25, 19:25, 24:26); w trzecim Czeszki bez problemu rozgromiły Islandię 3:0 (25:6, 25:7, 25:13).

 

Dotychczasowe mecze turnieju rozgrywanego na warszawskim Torwarze nie przyniosły niespodzianek, a zdaniem ekspertów, sobotni mecz Polska – Czechy powinien zadecydować o drugim miejscu w eliminacyjnej stawce. Przypomnijmy, że zwycięzca turnieju uzyska bezpośredni awans do finałów MŚ; druga drużyna zagra w sierpniowym turnieju barażowym. W przypadku zwycięstwa Polki będą w niedzielę walczyć o pierwsze miejsce w turnieju z reprezentacją Serbii.

 

Sobotnie zmagania zainauguruje starcie najsłabszych ekip turnieju, w którym Cypr zmierzy się z Islandią (15.30 – Polsat Sport). W drugim spotkaniu Słowacja zagra z Serbią (18.00 – Polsat Sport).

 

Transmisja meczu Polska – Czechy w Polsacie Sport od godziny 20.30; studio od godziny 20.00.