ME U-21 zostaną rozegrane w Polsce w dniach 16-30 czerwca. Szwecja, aktualny mistrz Europy (2015), jest grupowym rywalem Polski, Anglii i Słowacji.

 

- Sarfo jest tak znakomitym piłkarzem, że może być dla nas prawdziwym wzmocnieniem marzeń na turniej w Polsce. Właśnie otrzymał powołanie do pierwszej reprezentacji Ghany, lecz jeszcze w niej nie zagrał, dlatego jest to bardzo ważny czas, aby go nie stracić na zawsze. Chodzi nie tylko o reprezentację młodzieżową, lecz również w przyszłości pierwszą drużynę narodową - powiedział trener szwedzkiej młodzieżówki Hakan Ericsson w rozmowie z dziennikiem „Expressen”.

 

Piłkarz mieszka w Szwecji od ponad czterech lat i w już styczniu złożył podanie o obywatelstwo motywując, że chce reprezentować Szwecję. Procedura jego przyznania trwa od kilku do kilkunastu miesięcy, lecz, według szwedzkich przepisów, może być znacznie przyspieszona w przypadku ważnego powodu dla dobra państwa.

 

Tak było w wielu przypadkach sportowców. Najgłośniejszym było przyznanie obywatelstwa rosyjskiej płotkarce Ludmile Narożilenko w ekspresowym trybie po niecałym roku pobytu w Szwecji i na sześć miesięcy przez olimpiadą w Atlancie w 1996 roku. Po ślubie ze szwedzkim trenerem, już jako Ludmila Engquist, zdobyła tam złoty medal na 100 metrów przez płotki.

 

IK Sirius awansował do Allsvenskan, najwyższej szwedzkiej ligi po 42 latach nieobecności. Sarfo, grający w klubie od 2014, jest nazywany przez media objawieniem obecnego sezonu i „afrykańskim diamentem”.

 

- Czasu jest naprawdę mało, bo w piątek musimy zgłosić ostateczny skład na ME. Sytuacja jednak jest taka, że Sarfo w pełni kwalifikuje się do szwedzkiego obywatelstwa i je otrzyma, tylko pytaniem jest kiedy. Dlatego prowadzimy intensywne rozmowy z urzędem imigracyjnym, aby tę decyzję przyspieszyć - powiedział Ericsson.