El. MŚ 2018: Czarnogóra w rezerwowym składzie zagra towarzysko z Iranem

Piłka nożna
El. MŚ 2018: Czarnogóra w rezerwowym składzie zagra towarzysko z Iranem
fot. PAP

Bez kontuzjowanych Marko Basy i Nikoli Vukcevica piłkarska reprezentacja Czarnogóry przygotowuje się do meczu z Armenią (10 czerwca) w eliminacjach mistrzostw świata. Już w tę niedzielę bałkański zespół, ale w rezerwowym składzie, zagra towarzysko z Iranem.

Czarnogórskie media informują, że na kłopoty zdrowotne narzekają Basa (nie grał w marcu z Polską - 1:2) i Vukcevic (90 minut z biało-czerwonymi). W 29-osobowej kadrze w ogóle nie ma Marko Vesovica, kolejnego zawodnika z podstawowej jedenastki przeciwko Polsce, a powodem pauza w el. MŚ 2018 za żółte kartki.

 

W niedzielę 4 czerwca bałkańska drużyna podejmie w Podgoricy Iran. Gospodarze mają zagrać w rezerwowym zestawieniu. Być może szansę występu dostaną m.in. 18-letni debiutant Sead Haksabanovic czy grający na co dzień w Sacramento Republic Emrah Klimenta.

 

- Dla nas to też istotne spotkanie, w którym wezmą udział zawodnicy dotąd mniej grający w ekipie narodowej. Może niektórzy z nich wskoczą do pierwszego składu i pomogą nam z Ormianami - powiedział Damir Kojasevic.

 

Pomocnik Vardaru Skopje, kiedyś grający w Jagiellonii Białystok i Górniku Łęczna, dziś jest jednym z liderów w reprezentacji. W tych eliminacjach strzelił jedną bramkę, a przy czterech asystował, m.in. przy golu Stefana Mugosy z Polską przed dwoma miesiącami.

 

Zdecydowanie ważniejsza będzie rywalizacja 10 czerwca o punkty z Armenią. W listopadzie ubiegłego roku Czarnogóra prowadziła w Erywaniu do 50. minuty 2:0, by ostatecznie przegrać 2:3, tracąc trzecią bramkę w doliczonym czasie gry.

 

- Mam nadzieję, że nigdy nic takiego się nie powtórzy - dodał Kojasevic, który pierwsze powołanie do kadry otrzymał rok temu, ale mecz wyjazdowy z Turcją (0:1) oglądał z ławki rezerwowych. Na debiut musiał poczekać do jesieni.

 

W sobotę czarnogórski pomocnik skończy 30 lat. - Jestem szczęśliwy grając w Skopje, a mój kontrakt z Vardarem obowiązuje jeszcze przez rok. Mam sporo ofert z innych zespołów, ale być może pozostanę w Macedonii - stwierdził.

 

Na półmetku rywalizacji w grupie E el. MŚ prowadzi Polska 13 pkt, przed Czarnogórą i Danią po 7. Po sześć "oczek" mają Rumunia i Armenia. Z zaledwie dwoma tabelę zamyka Kazachstan.

SA, PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze

Przeczytaj koniecznie