Teodorczyk ma za sobą znakomity sezon, mimo że w ostatnim czasie jego forma nie była najlepsza. Przez pierwszą część rozgrywek snajper Anderlechtu strzelał gole jak na zawołanie. 25-latek został królem strzelców belgijskiej ligi i ofert z innych klubów, zwłaszcza po rundzie jesiennej napływało wiele.

 

Ostatnio jednak ”Teo” bardziej kojarzony był ze skandalem jaki wywołał, kiedy dwukrotnie w przeciągu kilku dni pokazywał środkowy palec, najpierw fotoreporterowi, a następnie kibicom Clube Brugge.

 

Polak jednak dalej jest ceniony w piłkarskiej Europie. Sięgnąć po niego zamierza m.in. Sevilla. Jak podaje ”Estadio Deportivo” większe szanse na transfer ma wspomniany już Vossen, który byłby dużo tańszy od reprezentanta Polski wycenianego na około 12,5 mln euro (transfermarkt). Dodatkowo włodarze Sevilli musieliby zaproponować Teodorczykowi bardzo dobre warunki, gdyż Polak jest obecnie najlepiej zarabiającym piłkarzem Anderlechtu w historii klubu. Rocznie inkasuje około dwa miliony euro.