Nikolić w 13 meczach tego sezonu MLS zdobył już 11 bramek i jest liderem ligowej klasyfikacji strzelców. Za nim takie nazwiska, jak m.in. David Villa (8 trafień), Giovani dos Santos (6 trafień) oraz Sebastian Giovinco (6 trafień). Schweinsteiger w 10 spotkaniach dla Chicago Fire zdobył zaledwie dwie bramki.

 

- To egzekutor. Nie potrzebuje wielu szans, by strzelić gola. Jest bardzo niebezpieczny - opisywał Węgra były zawodnik Bayernu Monachium i Manchesteru United na łamach "Chicago Tribune".

Dodajmy tylko, że "Schweini" grał w swojej karierze z takimi napastnikami, jak Robert Lewandowski, Zlatan Ibrahimović czy Miroslav Klose. Zawodnik, który na wielkim futbolu zjadł zęby i który ma taką skalę porównawczą, mówi, że Nikolić jest świetnym napastnikiem. Takie słowa naprawdę mają znaczenie. Ale Niemiec bynajmniej nie jest jedynym, który chwali Węgra.

 

- Wyjątkowość "Niko" polega na tym, że ciągle jest głodny bramek. Widziałem to tylko u najlepszych napastników, z którymi grałem. Jego głód jest nie do zaspokojenia - powiedział z kolei Dax McCarty, który grał w New York Red Bulls u boku samego Thierry'ego Henry'ego.

Trzeba sobie otwarcie powiedzieć: amerykański sen Nikolicia zaczyna się spełniać. Jak widać, nigdy nie jest za późno.