Tomasz Hajto został menedżerem piłkarskim!

Piłka nożna

Tomasz Hajto w niedzielnym Cafe Futbol pojawił się już nie jako trener z aspiracjami, a jako menedżer piłkarski. Myślę, że jako menedżer mam duże możliwości. Dużo jeżdżę po Polsce, oglądam. Mam już wielu fajnych chłopaków, z którymi wiążą mnie umowy. Chciałbym się na tym poziomie spełnić, bo zabolała mnie ostatnia porażka trenerska – powiedział Hajto.

Hajto po zakończeniu kariery chciał zająć się pracą trenera. W swojej krótkiej karierze szkoleniowca prowadził Jagiellonię Białystok i GKS Tychy. Następnie związany był tylko z pracą w telewizji. – Przychodzą w życiu takie momenty, gdzie trzeba podjąć decyzję. Kiedys powiedziałem, że chcę być trenerem. Kiedy robiłem papiery trenerskie jako były piłkarz, ile osób mnie wtedy zaatakowało? Ilu jest byłych trenerów, którzy w ogóle w piłkę nie grali, a im się pomagało w starych czasach, kiedy polską myślała inna myśl „pozaszkoleniowa” – tłumaczy Hajto.

 

– Z całym szacunkiem… Jeżeli wyżej ceniony jest od byłego piłkarza, już nie chodzi tylko o moją osobę, człowiek, który pracował w czwartej lidze hiszpańskiej, z której został zwolniony, to stwierdziłem, że nie ma sensu dalej czekać. Chciałbym pracować, być dalej w piłce. Myślę, że jako menedżer mam duże możliwości. Dużo jeżdżę po Polsce, oglądam. Mam już wielu fajnych chłopaków, z którymi wiążą mnie umowy. Chciałbym się na tym poziomie spełnić, bo zabolała mnie ostatnia porażka trenerska – zaznaczył Hajto.

 

Cała rozmowa do obejrzenia w załączonym materiale wideo.

SA, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze