Rywalizacja została wstrzymana w pojedynku Dunki polskiego pochodzenia Caroline Wozniacki z Łotyszką Jeleną Ostapenko przy stanie 6:4, 2:5 dla pierwszej z zawodniczek. Timea Bacsinszky i reprezentantka gospodarzy Kristina Mladenovic zeszły z kortu przy wyniku 6:4, 1:1 dla Szwajcarki.

Zmagania przerwano ok. godz. 15.30. W kolejnych komunikatach przesuwano najwcześniejszą możliwą porę powrotu do gry. W ostatnim z nich mowa była o g. 17.30. Po dwóch meczach kobiet, w planie są jeszcze dwa ćwierćfinały mężczyzn.

To drugi przypadek w tegorocznej edycji turnieju na kortach im. Rolanda Garrosa, gdy opady utrudniają zadanie organizatorom i tenisistom. W sobotę rywalizację przerwano ok. godz. 17, a po dwóch godzinach oczekiwania poinformowano, że nikt już tego dnia nie wznowi gry.