Tak naprawdę nad murawą Weserstadion uformowała się trąba powietrzna, czyli tornado. Pracownicy ósmej drużyny minionego sezonu Bundesligi zabawili się w grę słów i skojarzyli tornado z huraganem. Cały fortel polega zaś na tym, że angielski wyraz "hurricane" oznaczający cyklon czyta się identycznie jak imię i nazwisko piłkarza "Kogutów". Jest ono zresztą oficjalnym pseudonimem Anglika.

 


Dwudziestotrzyletni napastnik przeszedł do Spurs z Leicester City 14 maja 2013 roku, a jego kontrakt z zespołem z White Hart Lane obowiązuje do 30 czerwca 2022. W minionym sezonie Premier League wystąpił w 30 spotkaniach, w których strzelił 29 goli i zanotował 7 asyst. Jego wartość jest w obecnej chwili wyceniana na około 50 milionów euro, więc Werderu i tak raczej nie byłoby stać na ściągnięcie go do siebie. Wygląda na to, że póki co Niemcy muszą zadowolić się anomaliami pogodowymi występującymi na ich stadionie...