Fogiel z Paryża: PSG ma na transfery środki XXL

Piłka nożna
Fogiel z Paryża: PSG ma na transfery środki XXL
fot. PAP/Abaca
Nasser Al Khelaifi - prezes PSG

Wczoraj donosiliśmy o "zneutralizowaniu" Katarczyków w zarządzaniu i finansowaniu paryskiego klubu, dzisiaj sprawdzone źródła donoszą o dużych inwestycjach w perpektywie przyszłego sezonu.

Jak donosi "Le Parisien", w budżecie klubu koperta przewidziana na letnie transfery zawiera 200 milionów euro, suma wystarczająca, aby zdecydowanie wzmocnić paryski zespół i przyciągnąć grube ryby światowego futbolu.

Średni sezon, drugie miejsce  w Ligue 1, a szczególnie bolesna porażka z Barceloną zmusiły katarskich właścicieli do zdecydowanych dzialań. I to czym szybciej, tym lepiej. Rynek transferowy we Francji zaczyna się 9 czerwca, ale nowo mianowany dyrektor sprortowy Portugalczyk Antero Henique na pewno nie próżnuje.

Zwolniony z gorsetu finansowego fair-play Paryż ma ponownie wolne ręce do działania.

To nie znaczy, że stajnia prezesa Nassera al-Khelaifiego zaraz wzmocni się do poziomu 200 milionów. Ta suma nie uwzględnia ewentualnych dochodów za sprzedaż Jese, Ben Arfy, Sirigu, Matuidiego czy Krychowiaka. Z naszym rodakiem nie powinno być większych kłopotów. Są dwa rozwiązania: sprzedaż lub wypożyczenie. Prezes PSG ma świadomość, że Polak miał nieudany sezon, może nie pasował do koncepcji Unaia Emery'ego, ale na pewno jest dalej poszukiwanym towarem. Najlepsze dowody to propozycje z klubów włoskich czy niemiec ckich. Nie ma co się martwić o Krychowiaka, bo to piłkarz o ustalonej marce w Europie i w korzystnych okolicznościach powinien odnaleźć formę z Euro 2016 czy z Ligi Europy... Matuidi czy Ben Arfa też powinni wzmocnić budżet. Tylko Matuidi nie mówi o swojej przyszłości, na razie koncentruje się na grze w reprezenacji, gdzie konkurencja jest wyjątkowo mocna.

Alexis Sanchez odrzucił propozycję PSG, jednak jest piłkarz, za którego paryski klub jest zdecydowany wydać duzą kasę. Chodzi o najskuteczniejszego napastnika Bundesligi PEA, inaczej mówiąc Pierre-Emericka Aubameyanga. Mimo że nie ma jednomyślności co do 27-letniego Gabończyka, duet Cavani – Aubameyang robiłby wrażenie. Sam piłkarz ma świadomość, że w Paryżu ma większe szanse na regularną grę niż w Barcelonie czy w Madrycie i dlatego bliżej mu nad Sekwanę.

PSG pilnie poszukuje również wysokiej klasy bramkarza, środkowego obrońcy, lewego obrońcy i środkowego pomocnika. To jasny sygnał dla etatowych zawodników, że będą musieli się liczyć z silną konkurencją.

Ale poczekajmy na pierwsze dni mercato. Jedno jest pewne: PSG ma 200 milionów na transfery i chce uniknąć wydarzeń, które miały miejsce w niedawno zakończonym sezonie.

Tadeusz Fogiel, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze