Przez 37 minut na boisku w Solnej nie było fajerwerków, a można nawet powiedzieć, że z murawy wiało nudą. Sytuacja zmieniła się jednak na 8 minut przed końcem pierwszej połowy, gdy po dośrodkowaniu w pole karne z prawej strony boiska, piłka trafiła pod nogi Olivera Giroud. Napastnik Arsenalu niepilnowany zamykał akcję, bowiem chwilę wcześniej wrócił na murawę po tym, jak zderzył się głowami z Lustigiem.

Gdy tylko futbolówka znalazła się w posiadaniu Giroud, ten nie zastanawiał się ani chwili. Poprawił sobie piłkę i zewnętrzną częścią lewej stopy huknął w kierunku szwedzkiej bramki. Idealny lot znalazł swój koniec w siatce, a futbolówka wylądowała blisko okienka. Była to trzecia bramka napastnika reprezentacji Francji w eliminacjach mistrzostw świata 2018.

Piękny gol w załączonym materiale wideo.