Azerbejdżan prezentował się w tych eliminacjach nadspodziewanie dobrze. Potrafił m.in. pokonać Norwegię i zremisować z Czechami. Irlandczycy z Północy już w tych kwalifikacjach wygrali z Azerami 4:0, ale na ciężkim terenie w Baku pewni trzech punktów nie mogli być.

 

Gospodarze potrafili zdominować pierwszą połowę, odebrać rywalom piłkę i konstruować ataki pozycyjne. Ich posiadanie piłki po pierwszej połowie wynosiło 70%. Na dodatek już po 25 minutach boisko musiał opuścić podstawowy obrońca Irlandii Gareth McAuley. Mecz nie porywał i do przerwy bramki nie padły.

 

Irlandczycy wyglądali już nieco lepiej w drugiej połowie. Dogodnych sytuacji nadal jednak było jak na lekarstwo. Dopiero w 92. minucie zobaczyliśmy pierwsze i jedyne trafienie. Podanie Jonny'ego Evansa wykorzystał Dallas i to Irlandczycy cieszyli się z trzech punktów.

 

Azerbejdżan - Irlandia Północna 0:1 (0:0)

 

Bramka: Dallas 90+2'

 

Azerbejdżan: Agayev – Medvedev, Huseynov, Sadygov, Pashaev – Huseynov, Garayev, Almeida – Ismayilov (Amirquliev 84’), Sheydaev (Abdullyaev 90+1’), Nazarov (Alaskarov 77’)

 

Irlandia Północna: McGovern – McLaughlin, Hughes, McAuley (McGinn 25’), Evans, Dallas – Brunt, Norwood, Davis – Boyce (Lafferty 77’), Magennis.  

 

Żółte kartki: Medvedev, Garayev, Huseynov – Magennis, Davis