Piłka nożna

Tak Anna Lewandowska reagowała na gole męża!...

Marcin Feddek: Kolejny mecz na Stadionie Narodowym, kolejne trzy bramki. Rozumiem, że dwie bramki pomogli wypracować koledzy, bo Zieliński dwa razy zapracował na rzuty karne, ale to trzeba strzelić.

Robert Lewandowski: Jeśli popatrzymy na przebieg spotkania, to pierwszą połowę zagraliśmy bardzo dobrą. Stwarzaliśmy sytuacje, choć Rumuni bronili się naprawdę solidnie, bronili się piątką obrońców, a my nigdy nie byliśmy najlepsi w ataku pozycyjnym. Jakoś nam się jednak udawało. W drugiej połowie dobiliśmy dwa razy rywala, choć to, co graliśmy przy wyniku 3:0 nie wyglądało dobrze. Powiedziałbym, że zagraliśmy bardzo słabe spotkanie w ostatnich minutach - zamiast bawić się piłką, my za nią biegaliśmy. A tego nie lubię! Jest jeszcze coś do poprawy.

Grzegorz Lato już za twoimi plecami, jeśli chodzi o zdobycze bramkowe. To naprawdę buduje, bo ty masz jeszcze dużo przed sobą.

Za moimi... A jak to stoi teraz?

Masz jedną więcej.

O, naprawdę? Myślałem, że mam jedną mniej! To fajnie! Pozdrowienia dla prezesa To jest coś, co mnie napędza. Cały czas staram się motywować.

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.